Thierry Poncelet – arystokratyczno-psie portrety

Dziwaczne! Idiotyczne! Zabawne! Cudaczne! – portrety Ponceleta wywołują czasami gwałtowne reakcje… Sam autor mówi o nich tak: „ Najbardziej kocham psy i portrety przodków! Dlaczego nie miałbym w swoich obrazach połączyć obu moich największych pasji?”.

Pierwszy z jego „arystokratyczno-psich” portretów powstał właściwie przez przypadek. Thierry Poncelet jest belgijskim malarzem, zajmującym się również renowacją zabytków. Kiedy przyjął zlecenie na odnowienie starego portretu pewnej arystokratki („ …o fizjonomii brzydkiej i pozbawionej wyrazu!”) znudzony mozolną praca konserwatorską tylko dla żartu zastąpił jej twarz głową swojego cockera spaniela. Gdy zleceniodawca ujrzał efekt tego „zabiegu” zamiast oburzenia wyraził zachwyt i ulokował u Ponceleta kolejne zlecenia. Od tego zdarzenia sprzed ponad 30 lat cieszy się ten ekscentryczny artysta międzynarodową sławą, będąc zarazem ulubieńcem w arystokratycznych sferach. Jego wystawy miały miejsce w Mediolanie, Paryżu, Londynie i Nowym Jorku.

W kolekcji Artis Orbis firmy Goebel „arystokratyczno-psie” portrety, jak mawia o nich sam autor, znalazły się w postaci porcelanowych popiersi oraz jako reprodukcje na porcelanie. Surrealistyczne, ale pełne abstrakcyjnego humoru portrety prezentowane są aktualnie w ramach autorskiej wystawy Ponceleta w Brukseli w galerii Lorelei.

One Comment on “Thierry Poncelet – arystokratyczno-psie portrety

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: