Co łączy bawarską „krainę tysiąca stawów” z porcelaną? Kaolin i szpat polny. Związek ten ma początki w procesach geologicznych sprzed 320 milionów lat! Wtedy to dzięki specyficznym warunkom w gigantycznej niecce na granitowym podłożu powstały tysiące stawów.
Tirschenreuth stawy.JPG
Niezbyt głęboko położony kaolin wydobywa się tam do dzisiaj, a przydał się on bardzo jako surowiec niezbędny do produkcji wyrobów ceramicznych, kiedy w 1838 roku w Tirschenreuth powstała manufaktura porcelany.

panorama.jpg
Urokliwie położone niewielkie miasteczko (jego powierzchnia to zaledwie 100 km kw.) przed stu laty dotknęła straszna tragedia, kiedy pożar w ciągu zaledwie 4 godzin strawił całą zabudowę, pochłaniając też wiele ofiar. Obok hodowli ryb w okolicznych stawach mieszkańcy Tirschenreuth w większości znaleźli zatrudnienie w manufakturze, która szybko zasłynęła dzięki produkcji porcelany o wysokiej jakości.
main2
W 1927 roku jej właścicielem został Lorenz Hutschenreuther, który w latach kryzysu ekonomicznego przeniósł produkcję do swych fabryk w Selb.
lorenz_new
Opuszczone budynki nawiedził kolejny pożar, wskutek którego zostały one ostatecznie rozebrane w 1990 roku. Podążając śladami Goethe’go, który kiedyś odwiedził Tirschenreuth, warto tutaj powrócić.

Od 10 lat można zwiedzić Museum Quartier z prezentacją lokalnej historii rybołówstwa, stanowiącego od wieków źródło utrzymania dla miejscowej ludności. Fascynujące są również zbiory porcelany, z której zasłynęła ta miejscowość.
cupps.jpg
Każdego roku w okresie poprzedzającym Boże Narodzenie, dodatkową atrakcją lokalnego muzeum jest kolekcja świątecznych szopek.
szopka

Tribute to Bambi

Jelonek Bambi był tego wieczoru wszechobecny, a to za sprawą niemieckiej fundacji Tribute to Bambi. Od prawie 20 lat zajmuje się ona działalnością charytatywną, bo nawet w tym dostatnim kraju są również dzieci potrzebujące pomocy.
Gala
Fundacja powstała za sprawą wydawcy Hubert Burda Media, a dociera do znanych i prominentnych osób gotowych do współpracy, takich jak Nico Rosberg – mistrz świata Formuły 1, a aktualnie także honorowy prezydent fundacji.
Nico-Rosberg
Swego wsparcia nie odmówił Karl Lagerfeld, autor sesji fotograficznej zrealizowanej  przed laty dla Rosenthala, z której 6 oryginałów przekazał na aukcję.
Karl Lagerfeld
Odbyła się ona w imponującej siedzibie BMW Welt w Monachium. Kolejnych 12 limitowanych obiektów z porcelany przekazał Rosenthal jako współorganizator wydarzenia. Cały dochód zasilił konto fundacji, której symbolem jest złoty jelonek, łudząco podobny do porcelanowej figurki z bawarskiej manufaktury, pokrytej spatynowanym srebrem.
bambi figure
Najciekawsze zdjęcia z sesji fotograficznej autorstwa Karla Lagerfelda zostały przeniesione na porcelanę Rosenthal.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Wiedeńskie polowanie

Niezwykła i bardzo ekscytująca dla kolekcjonerów porcelany jest wyprawa do Wiednia. Pomijając już to, że w pobliżu katedry św. Stefana funkcjonuje jeden z najpiękniejszych salonów Augarten – drugiej po Miśni najstarszej europejskiej manufaktury porcelany, ale również liczba galerii i antykwariatów oferujących starą porcelanę jest imponująca.
Dorotheum Wiedeń
W wąskich uliczkach wiedeńskiej starówki funkcjonuje  ich wiele, ale ukoronowaniem jest wizyta w Dorotheum, jednym z najstarszych europejskich domów aukcyjnych. Wbrew obawom, nie trzeba należeć do finansowej elity inwestującej w sztukę, bo na ostatnim piętrze, w niezliczonych szklanych witrynach, można znaleźć interesujące obiekty w cenach poniżej 100 €. Nie bez znaczenia jest fakt, że zakupy w Dorotheum wiążą się z gwarancją autentyczności i rzetelnej wyceny – ta ciesząca się wielkim zaufaniem instytucja zatrudnia ponad 500 pracowników.
Flohmarkt2
Innymi prawami rządzi się oczywiście nieodległy wiedeński „pchli targ”. Każdej soboty od wczesnych godzin rannych handlarze „starzyzną” oferują tam najdziwniejsze przedmioty, wśród których wprawny łowca okazji może czasami wyszukać bardzo ciekawe obiekty w przystępnej cenie i doskonałym stanie.

 


Dzięki tej wyprawie mój prywatny zbiór filiżanek powiększył się o siedem pozycji. Jedną z nich kupiłem „intuicyjnie”, bo sygnowana była nieznanym mi znakiem. Jej pochodzenie rozszyfrowałem z pewnym trudem dopiero przy pomocy niemieckiego leksykonu, w którym odnalazłem sygnaturę optycznie mało związaną  z manufakturą Arzberg, skąd – jak się okazało – pochodziła ta piękna kobaltowa miniaturowa filiżanka ze złoconym wnętrzem.
Pojemnik
Nie oparłem się też pokusie zakupu dwóch rzadko spotykanych porcelanowych pojemników z serii Rosari wg proj. Guldbrandsena, który w latach 20-tych minionego stulecia współpracował z manufakturą Ph. Rosenthala.

 


Po godzinach spędzonych na jarmarku, w niezbyt przyjaznych godzinach porannych i nazbyt niskiej temperaturze, warto przenieść się do pobliskiej Albertiny. I to nie tylko dlatego, że jest tam jasno i ciepło! Jesienią 2018 roku magnesem  jest trwająca tam do 6 stycznia 2019 wystawa i niezwykła liczba płócien Moneta.
Albertina3
Imponująca jest też liczba zwiedzających. Tłum w muzealnych salach nie pozwalał właściwie na kontakt ze sztuką, dlatego osobiście odradzam łączenie sobotniej wyprawy na jarmark z wizytą w Albertinie.
Babel Tower.PNG
Warto zostać w Wiedniu jeszcze jeden dzień, tym bardziej, że nie można pominąć niezwykłej okazji zobaczenia fascynującej „Wieży Babel” Pietera Brueghela oraz 11 innych obrazów (spośród zaledwie 40), które namalował ten wielki niderlandzki twórca.

Urok porcelanowych figur

W latach 20-tych minionego stulecia manufaktura Rosenthal słynęła z produkcji eleganckiej porcelanowej zastawy stołowej, ale znana była również z urokliwych i fascynujących figur. Filip Rosenthal, łącząc okoliczne manufaktury produkujące porcelanowe serwisy, stworzył prawdziwe imperium. Przywiązywał wielką wagę nie tylko do wysokiej jakości wyrobów, ale również do ich artystycznego poziomu.
casmman trio
W swojej fabryce stworzył specjalny Dział Sztuki zajmujący się m. in. figurami. Do współpracy pozyskał uznanych malarzy i rzeźbiarzy, dzięki czemu mogły powstawać prawdziwe obiekty artystyczne.
Hanns Peller.PNG
Udanym mariażem była współpraca austriackiego malarza, Hannsa Pellara, zwanego w Wiedniu „mistrzem elegancji” z niemieckim rzeźbiarzem, Albertem Caasmannem, któremu zawdzięczamy prezentowaną dziś figurę fauna z bachantkami.
roze
Wspomnianą elegancję, z której słynęły projekty Pellara odnajdujemy też w pojedynczych figurkach kobiecych. Jedną z nich jest „Dziewczyna z różami” – pełna finezji i delikatności, które przejawiają się nie tylko w temacie czy stroju przedstawionej postaci, ale przede wszystkim w formie.
tancerkaWyjątkowym wdziękiem wyróżniają się sugestywne miniatury przedstawiające chłopca ze ślimakiem, ważką czy konikiem polnym. Dział Sztuki funkcjonujący niegdyś przy fabryce Rosenthal stawiał na połączenie najlepszej jakości materiałów oraz wykonania z wysokim poziomem artystycznym, dzięki czemu porcelanowe figury – mimo upływu kolejnych dekad – budzą żywe zainteresowanie miłośników „białego złota”.

 

 

 

Pojawienie się pierwszych poduszek w salonach z porcelaną Rosenthal nie było przed laty wielkim zaskoczeniem. Sygnowane nazwiskiem Versace stanowiły element kolekcji projektowanych przez „króla mody włoskiej”, który tworzył także wzory dla porcelany, mebli, szkła, lamp oraz tekstyliów – w tym i dekoracyjnych poduszek.

Kolejny krok związany z poszerzeniem oferty salonów porcelany stanowiły poduszki inspirowane twórczością Pablo Picasso. Motywy znane z jego prac stanowią idealne uzupełnienie nowoczesnych wnętrz, doskonale komponując się choćby z pełnymi koloru produktami Kartell. Duet tworzony z włoskim gigantem w dziedzinie meblarstwa cieszy się wielkim powodzeniem.
jules
Na paryskich targach Maison&Objet furorę robiło holenderskie stoisko prezentujące oszałamiający wybór żakardowych poduch tkanych z wełny, lnu i bawełny. Na rynku artykułów dekoracyjnych pojawiły się one stosunkowo niedawno, ale dostępne są już w ponad 60 krajach.

Pochodzą z najlepszych belgijskich i holenderskich tkalni, gdzie wciąż żywe są tradycje klasycznych gobelinów. Kluczem do sukcesu jest też zapewne niesłychanie szeroki wybór motywów. Kolekcja przez lata rozbudowywana była o kolejne wzory i modele, dzięki czemu obejmuje dzisiaj ponad 1000 różnych motywów, z których wiele nawiązuje też do dekoracji stosowanych na porcelanie.
fsHome
Nowością tegorocznych targów Maison&Objet były, wpisujące się w aktualne trendy, poduszki z motywami etnicznymi, m.in. portretami ludów Afryki Zachodniej.
ethnic

Nie od dziś wiadomo, że rynek wnętrzarski zalewają podróbki wątpliwej jakości, w cenach bardzo konkurencyjnych do oryginalnych produktów. Niestety ten „trend” jest coraz bardziej widoczny i stale przybiera na sile, czego dowodem są liczne przypadki, w których pod nieco zmienioną nazwą możemy odnaleźć kopie słynnych projektów Eames’a czy „inspiracje” kultowego „Mastersa” autorstwa Starck’a.
loveoriginal
Niedawno powstałe stowarzyszenie #loveOriginal postawiło sobie szlachetny cel uświadamiania odbiorców i edukowania o oryginalnym designie. Misją tej organizacji jest promowanie tylko autentycznego wzornictwa oraz pokazywanie, gdzie można je znaleźć.
LoveOriginal_vitra
Pierwszym dużym przedsięwzięciem #loveOriginal była wystawa zorganizowana we współpracy z Międzynarodowymi Targami Poznańskimi podczas Arena Design. Ekspozycja składała się z oryginalnych produktów takich marek jak Kartell, Vitra czy Knoll. Ponadto organizatorzy podjęli odważny i ryzykowny krok pokazania „podróbek”, co miało na celu wskazać czytelne różnice między oryginałem a kopią.
LoveOriginal_podrobki
Wystawa spotkała się z ogromnym entuzjazmem i powtórzono ją podczas pierwszej edycji Mood Concept w Warszawie. Tym razem członkowie stowarzyszenia poszli o krok dalej, ponieważ wyselekcjonowali marki i zatwierdzili listę wystawców, stojąc na straży oryginalnych produktów. Dzięki temu odwiedzający warszawską ekspozycję mieli pewność, że na tym wydarzeniu nie pojawi się ani jedna kopia.
LoveOriginal_członkowie
Stowarzyszenie stawia na świadome zakupy, dlatego tak istotną część działalności #loveOriginal stanowi edukacja w zakresie wzornictwa. Co zatem składa się na cenę pojedynczego produktu? Unikalny projekt artysty, praca na prototypach, wysokiej jakości materiały, proces produkcyjny oparty na nowoczesnej technologii  i wiele innych czynników. Warto o tym pamiętać decydując o wyposażeniu naszych czterech ścian – wybieraj tylko oryginalne produkty, nie kradnij!
LoveOriginal_slogan
Jeszcze tylko dzisiaj sklep internetowy kartellshop.pl – oficjalny przedstawiciel marki Kartell – proponuje rabat 20% na oryginalne produkty!

Dzbanki

Kiedy rodzi się zamysł stworzenia nowego serwisu kawowego lub herbacianego pierwsze szkice najczęściej dotyczą dzbanka. To on jest najważniejszym elementem zastawy, bo w pomniejszonej wersji pojawia się jako mlecznik oraz – co ważniejsze – prawie zawsze determinuje kształt filiżanek. Jest też najdroższą częścią serwisu, choć – paradoksalnie – najrzadziej używaną!
medaillon sacala palazzo
Tę zasadę łatwo prześledzić w projektach Gianniego Versace, zwracając przy okazji uwagę jak radykalnie zmienia się prosty dzbanek kawowy Thomasa z kolekcji „Medalion”, odmieniony w wersji  „Scala”. Złocenia na przykrywce i uchwycie oraz bogata dekoracja pokrywająca całą powierzchnię skromnego przedmiotu sprawiają, że stał się on luksusowym elementem porcelanowego serwisu.
filiżanki versace
Pragmatyczna Donatella Versace dążąc do „odmłodzenia” projektów swego nieżyjącego brata, zmierzała równocześnie do obniżenia kosztów produkcji. Między innymi dlatego zrezygnowała z charakterystycznych dla kolekcji Versace uchwytów w kształcie ptasich skrzydełek, zastępując je bardziej tradycyjnymi – wygodniejszymi, a zarazem tańszymi i łatwiejszymi w produkcji.
meandre prestige gala
W atelier Versace uważnie studiowano dawne wzory z archiwum Miśni i Hutschenreuthera, poszukując form dla kolejnych kolekcji. Jeden z ostatecznych wyborów padł na serwis „Maria Teresa”. Filiżanki przypominające „Łabędzi Serwis” oraz barokowy dzbanek odmieniono motywami anemonów i zielonego bluszczu.
rosenthal meissen
W rezultacie powstała kolekcja „Flower Fantasy”, wykorzystująca znaną formę, której nowy wzór diametralnie różnił się od wcześniejszych, przypominających raczej styl Miśni i czasy Augusta Mocnego.

Dzięki nieograniczonej wyobraźni artysty i jego atelier możemy podziwiać klasyczne formy w uwspółcześnionej wersji.
versace promocja
Z okazji 25. rocznicy współpracy Rosenthal z Versace jeszcze do 31 października 2018 roku na wszystkich miłośników niepowtarzalnego stylu „króla mody włoskiej” czeka wyjątkowa, jubileuszowa oferta. DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ

Mood Concept w Warszawie

Jesień to czas targowy i nie ma co do tego żadnych wątpliwości. Polska coraz częściej sięga po promocję wzornictwa w formie wydarzeń branżowych – mamy już od lat działający Łódź Design Festival, czy poznańską Arena Design oraz szybko rozwijające się targi Warsaw Home. Na horyzoncie pojawiła się nowa formuła, czyli tytułowy Mood Concept.

33526218_1575220569266896_788463868497100800_o

Na przestrzeni kilku lat zauważamy, że zapotrzebowanie w kraju na targi wzornictwa i designu rośnie. I okazuje się, że organizatorzy mogą nas jeszcze zaskoczyć! Idea propagowana przez Mood Concept jest w Polsce nowatorska i bardzo potrzebna.

44216968_1770515819737369_1275716225917255680_o

Mood Concept ma również bardzo bogaty program wydarzeń towarzyszących. Zaczynając od sympozjum zorganizowanego przez #loveOriginal – „Inspiracja czy plagiat”, poprzez inspirujące warsztaty, a kończąc na wystawie „TO JEST ORYGINAŁ!”. Jednak prawdziwą gratką dla wielbicieli designu będzie wystąpienie dyrektora artystycznego marki Kartell. Ferruccio Laviani to charyzmatyczny designer, który zasłynął między innymi lampą Bourgie – współczesną interpretacją barokowej formy. Ten projekt doskonale oddaje styl Lavianiego, który w swojej pracy stara się przełamywać konwencje i poszukiwać nowatorskich rozwiązań dla przedmiotów. Projektant często bawi się kolorem i materiałem, co widać w jego realizacjach dla Kartella.
Laviani


Warszawskie targi Mood Concept mają swoją premierę w ten weekend. Idea propagowania oryginalnych produktów wyróżnia to wydarzenie spośród innych imprez branżowych. To pierwsza edycja targów Mood Concept (19-21/10/2018), ale już teraz możemy śmiało powiedzieć, że będzie to święto oryginalnego designu!

Więcej o Mood Concept: www.moodconcept.pl

Lolita Lempicka

Fascynacja modą ujawniła się w jej przypadku bardzo wcześnie. Już jako 6-latka szyła sukienki dla swej Barbie, a jako nastolatka samodzielnie projektowała swoje stroje. Mając 17 lat rozpoczęła studia, by już wkrótce otworzyć swój pierwszy autorski butik w Marais – artystycznej dzielnicy francuskiej stolicy.

LOLITA_LEMPICKA
Po paryskim sukcesie zdobyła silną pozycję w Tokyo, a jej słabość do japońskich marek nie wygasła, bo Lolita Lempicka nadal współpracuje z Nissanem i Samsungiem.
W USA o jej interesy dba najstarsza córka – Elisa Melodie, natomiast młodsze córki – bliźniaczki Lauren Leslie i Paulina Leonor pracują razem z Lolitą w Paryżu, prowadząc klasyczny biznes rodzinny.

Lolita perfume
20 lat temu na rynek trafiły  jej pierwsze perfumy w charakterystycznych flakonach o kształcie jabłka. Już wkrótce, bo w 2002 roku, za zasługi dla francuskiej kultury otrzymała prestiżowy tytuł „Kawalera Legii Honorowej”.

lolita-lempicka-edp
Zaledwie przed kilkoma tygodniami ta utalentowana projektantka stworzyła intrygującą kompozycję zapachową dla Maison Berger Paris, będąc równocześnie autorką szklanej lampy zapachowej, która do złudzenia przypomina flakon z jej słynnymi perfumami.
lbp1
Lolita Lempicka jest czarującą osobą, delikatną i subtelną, co zdarza się rzadko w drapieżnym świecie mody. Pytana o pokrewieństwo z Tamarą Łempicką odpowiada, że inspirowali ją zawsze Modigliani, Picasso i francuski poeta Jean Cocteau, a swój pseudonim artystyczny przyjęła z powodu fascynacji twórczością polskiej malarki.

Warsaw Home 2018

To dopiero 3. edycja targów Warsaw Home, a wydarzenie zajmuje już 4. miejsce pod względem wielkości w rankingu europejskich imprez związanych z branżą wyposażenia wnętrz.

Kasia Ptak

Pomysłodawczynią jest Kasia Ptak, która od 2014 roku zdobywała doświadczenie dzięki pracy przy projekcie Ptak Warsaw Expo. Dziś jest dyrektorem największych targów wnętrzarskich w Europie Środkowej o zaskakującej dynamice.


Dla koneserów współczesnego wzornictwa potwierdzeniem rangi Warsaw Home jest obecność Toma Dixona i wielu znanych mediolańskich marek, jak Vitra, Cappellini czy Moroso.

Tom Dixon

Zainteresowanie wzbudzi z pewnością jubileuszowa wystawa „Rosenthal meets Versace”, która powstała z okazji  25. rocznicy współpracy tych dwóch wyjątkowych marek.

Kartell Polska Flagstores prezentuje na swoim stoisku interesujący koncept „transfer designu”, łącząc produkty ze swej oferty z markami Alessi i Rosenthal.

Kolejna prezentacja z udziałem najbardziej rozpoznawalnego  producenta niemieckiej porcelany jest mariażem klasyki z „Białą Marią” w tle ze współczesnym działem Studio-Line. Stoisko Rosenthal zdominowała ekspozycja HoReCa i premierowy pokaz działu porcelany przeznaczonej do profesjonalnego użytku w branży hotelarskiej.

Kasi Ptak szczerze gratulujemy sukcesu życząc, aby przyszły rok pozwolił  na zamianę cyfr:  4. edycja i 3. miejsce w europejskim rankingu!