Amerykański styl niekoniecznie musi kojarzyć się z rezydencjami, złotem i bogactwem rodem z serialowego hitu lat 80. „Dynastia”. W kontekście porcelany na myśl o „amerykańskim stylu” powinny pojawić się raczej nam przed oczami produkty manufaktury Lenox. Są one dalekie od powszechnych wyobrażeń o luksusie zza Oceanu. Zamiast wrażenia przepychu, dają nam doskonałą jakość na co dzień.

Tradycja mówi sama za siebie. Porcelana prezydencka musi być jak najlepszego gatunku, a marka Lenox gości na stołach Białego Domu od 1918 roku, kiedy to ówczesny prezydent Woodrow Wilson zamówił zastawę stołową składającą się z 1700 elementów. Kolejni lokatorzy prezydenckiego pałacu, m.in. Roosevelt, Truman, Reagan, Clinton i Obama także upodobali sobie porcelanę z tej właśnie rodzimej wytwórni. W Polsce Lenox zagościł na bardzo wielu stołach zyskując opinię pięknej kolekcji na co dzień.

A to za sprawą serii „Butterfly Meadow”, która wnosi do każdego domu letnią aurę i klimat kwietnej łąki. Patrząc na poszczególne elementy tej linii trudno pozbyć się wakacyjnych skojarzeń. Kubeczki, talerzyki czy kompotierki zdobią rozśpiewane ptaki, kolorowe motyle, ważki, pszczoły i biedronki. „Obywatele” pól i łąk stanowią wielobarwny, bogaty wzór, który jest doskonałym urozmaiceniem delikatnego odcienia porcelany bone china.

Wśród  bogactwa elementów z kolekcji amerykańskiej porcelany każdy znajdzie coś dla siebie. Pojemniki, misy, tortownice i patery, a także urocze drobiazgi jak świeczniki lub serwetniki –  na pewno wybierzecie coś, co uzupełni Waszą kolekcję! Dla tych, którzy planują tego lata rozpocząć swoją amerykańską przygodę z porcelaną Lenox mamy dobrą wiadomość: bestsellery i nowości z kolekcji „Butterfly Meadow” są już dostępne w salonach Rosenthal Polska i na www.lenox-shop.pl! Szczególnym zainteresowaniem cieszą się kubki i talerzyki „Butterfly Meadow Petite”. Nadzwyczaj urocze i ponadczasowe! 

Skojarzeń z porcelaną miśnieńską może być całe mnóstwo. Historykom kojarzy się ona przede wszystkim z kontrowersyjną postacią króla Augusta II Mocnego, który będąc równolegle elektem saksońskim założył w pobliżu Drezna pierwszą europejską manufakturę porcelany. Inni pamiętają „wzór cebulowy”.

Malowane kobaltową farbą owoce granatu, poza podobieństwem kształtu, nie miały tak naprawdę wiele wspólnego z pospolitą cebulą. Przez ponad 300 lat bardzo wysoko cenione były filigranowe figurki z porcelany, ale rekordowe ceny osiągają nadal elementy legendarnego „Serwisu Łabędziego”. Niezmiennie uznaniem miłośników „białego złota” cieszy się też „Gra Fal”.

Dziś porcelana miśnieńska, pozostając nieustannie synonimem luksusu i dbałości o bogactwo tradycji, podąża z duchem czasu. Przykładem jest tu chociażby stosowany współcześnie inny sposób zdobienia. Obok wciąż obecnego klasycznego malowania w manufakturze przyjęła się bowiem także metoda ręcznego nakładania motywów opracowanych własną techniką drukarską, co pozwala znacznie skrócić cykl produkcyjny i radykalnie obniżyć koszty.

Amatorów współczesnych wzorów ucieszy wiadomość, że poza unikatowymi, malowanymi ręcznie egzemplarzami, powstała obszerna kolekcja przedmiotów produkowanych z użyciem tych właśnie nowoczesnych technik drukarskich. Ich atrakcyjne i śmiałe dekoracje daleko odbiegają od naszych stereotypowych wyobrażeń o miśnieńskich „bibelotach”. Z tej serii pochodzi linia miśnieńskich kubków – hołd złożony zręczności artystów-rzemieślników, których umiejętnościom zawdzięczamy bogactwo ręcznie dekorowanych wzorów historycznych.

W poszczególnych egzemplarzach najnowszej kolekcji kubków odnajdziemy nawiązania do dawnych rycin, barwnych szkiców przyrodniczych, tradycyjnych zdobień – m.in. ze słynnym „wzorem cebulowym”. Znajdziemy też stylizowane przedstawienia oraz dekory inspirowane najnowszymi trendami we wzornictwie, niejednokrotnie tworzone we współpracy z wiodącymi markami, takimi jak m.in. Adidas czy Hugo Boss. To właśnie bogactwo wzorów sprawia, że wśród miśnieńskich kubków znajdziemy obiekty kolekcjonerskie, stanowiące zarówno idealny pomysł na wyszukany upominek, jak i ulubiony przedmiot codziennego użytku – dla wszystkich miłośników piękna na co dzień.

Kolekcja kubków manufaktury Meissen dostępna jest w salonach Rosenthal i na www.rosenthal-gallery.com

60 lat temu Philip Rosenthal jr odmienił świat porcelany. Wraz z linią Studio-Line wprowadził awangardowe projekty oryginalnych, współczesnych mu artystów, projektantów i architektów. To w 1961 roku zainaugurowano nową ideę, w ramach której, przy udziale znakomitych projektantów, przez 60 lat powstała ogromna ilość obiektów nazywanych dziś ikonami designu. Produkty te to przykład nadzwyczajnej synergii formy, funkcjonalności i kunsztu rzemiosła. Dla uczczenia okrągłej rocznicy tej wyjątkowo odważnej jak na ówczesne czasy decyzji, Rosenthal wyprodukował limitowaną kolekcję 60 kultowych wazonów.

60 wyselekcjonowanych wazonów w dwunastu różnych kolorach odzwierciedla niezwykłą podróż w czasie przez historię projektowania marki Rosenthal, a jednocześnie wyznacza trendy na przyszłość. W kolekcji znajdziemy wazony w rozmaitych odcieniach – od spokojnej szarości, przez pastelowe zielenie i błękity, do intensywnych żółci czy granatu.

Jubileuszowa limitowana seria obejmuje kultowe produkty z oferty manufaktury, jak m.in.: „Plissée” Martina Freyera (1968), „Pollo” autorstwa Tapio Wirkkala (1970), „Conio” Michele De Lucchi (1994), „Fast” Cédrica Ragota (2006) czy „Fondale” zaprojektowany przez Office for Product Design (2017). Dodatkowym atutem tej serii jest fakt, że rocznicowe produkty są unikatowe ze względu na koncepcję, jaką zastosowano przy wyborze kolorów. Kolekcja jubileuszowa jest „ograniczona kolorystycznie”.

Oznacza to, że każdy z 60 wazonów będzie początkowo produkowany tylko w jednym kolorze w ilości 60 sztuk. Wazon zostanie wyprodukowany w innym z dwunastu rocznicowych kolorów, gdy poprzednia wersja się wyprzeda. W ten sposób każdy, kto kupi jeden wazon z serii, wie, że jest jedną z 60 osób na całym świecie, które mają w domu ten właśnie model! W salonach Rosenthal w Polsce dostępne są już wybrane elementy z jubileuszowej kolekcji „60×12”! Gotowi do świętowania?

Dwór w Podstolicach zaprasza na kolejną wystawę! Tym razem ekspozycja jest zupełnie nieoczywista, ponieważ w przestrzeniach dworu obejrzeć możemy obszerną kolekcję… „obrazów zrodzonych w ogniu”. Za tym enigmatycznym hasłem kryje się nadzwyczajna, choć mało znana w Polsce sztuka emalierska, która szczyt popularności w Europie osiągnęła w okresie wczesnego średniowiecza. Tą wysoko cenioną techniką zdobiono insygnia królewskie. Emaliowane detale odnajdziemy również w koronie św. Wojciecha, króla Węgier. Kolejny okres rozkwitu tej sztuki nastąpił w okresie Secesji. Najdłuższą emalierską tradycją szczyci się do dziś prężnie działający ośrodek w Limoges, stolicy francuskiej porcelany.

Tę trudną technikę stosowali też liczni artyści-rzemieślnicy, którzy inspirowani twórczością wielkich mistrzów, przy użyciu specjalnych farb przenosili motywy z ich malarstwa na miedziane płytki. Tworzone w ten sposób miniatury wypalane były w piecach. Ponieważ do uzyskania oczekiwanych efektów, podobnie jak w przypadku produkcji porcelany lub szkła, niezbędna była temperatura co najmniej 800 – 900 stopni Celsjusza, nazywano je „obrazami zrodzonymi w ogniu”. Najczęściej spotyka się miniatury emalierskie nawiązujące do twórczości popularnych w minionym stuleciu impresjonistów, przenoszące widza w świat paryskiej bohemy. Szczególną popularnością cieszą się prace inspirowane sztuką mistrza surrealizmu Salvadora Dali oraz najsłynniejszego hiszpańskiego twórcy Pablo Picasso. Obejrzymy je w Podstolicach. Oprócz nich na wystawie znalazły się także obrazy oparte na twórczości innych wielkich artystów, jak m.in. Marc Chagall, Claude Monet, Edgar Degas, Vincent van Gogh, Toulouse-Lautrec, Auguste Renoir, Paul Cezanne.

Zapraszamy do Dworu Podstolice na spotkanie z „obrazami zrodzonymi w ogniu”. To jedyna taka wystawa – nie można jej przegapić!

fot. M. Walczak

Przez ponad ćwierć wieku współpracy w ramach projektu Rosenthal meets Versace, mediolański dom mody przyzwyczaił nas do efektownych, bogatych, wręcz barokowych wzorów. Kiedy w latach 90. XX wieku włoscy kreatorzy postanowili stworzyć dla Rosenthala dekoracje designerskich upominków, nikt nie spodziewał się, że przez kolejne dekady każdego sezonu pod szyldem manufaktury Rosenthal wprowadzane będą kolejne kolekcje porcelany oraz szkła oparte na projektach Gianniego i Donatelli Versace.

Niejednokrotnie na porcelanie Rosenthal znalazły się głowa Meduzy czy grecki meander w towarzystwie bogatej roślinności, okraszone detalami w nietuzinkowych zestawieniach kolorystycznych. Tegoroczna nowość – kolekcja „Barocco Mosaic” – pod względem bogactwa wzorów w niczym nie odstaje od swoich poprzedniczek. To prawdziwy hołd złożony dziedzictwu marki. W najnowszym projekcie odnajdziemy bowiem znane już z innych serii porcelany Versace dekoracje.

Motyw „Barocco Mosaic” łączy w sobie cztery wzory, które zdobiły wcześniejsze projekty. Połączone ze sobą niczym patchwork tworzą tak bardzo typowy dla włoskiego kreatora mody motyw dekoracyjny i jednocześnie piszą swoją własną historię. Kolorystyka kolekcji nastraja optymizmem. Pastelowy fiolet i subtelna mięta w zestawieniu ze złotem, tak często obecnym w projektach Versace, wnoszą powiew świeżości, nowe spojrzenie i wiosenną lekkość.


Każdy z elementów kolekcji „Barocco Mosaic” ma swój własny, indywidualny charakter, a połączone w całość na każdym stole będą prezentować się zjawiskowo. Kolekcja dostępna jest już w salonach Rosenthal i na www.rosenthal.pl

Niebawem Dzień Ojca!

Kiedy przychodzi do zakupu prezentu dla bliskiego mężczyzny, zawsze pojawia się dylemat. Czy znacie kogoś, kto bezproblemowo wybiera upominek dla męża, brata czy syna? Jeśli chodzi o podarunek na Dzień Ojca, sprawa szczególnie się komplikuje, bo to powinno być coś zupełnie wyjątkowego! Na szczęście w salonach Rosenthal mamy kilka niebanalnych propozycji!

Zdecydowanie męskim gadżetem – zarówno z uwagi na design, jak i na wielkość – są kubki XXL z linii Studio–Line, która w tym roku obchodzi jubileusz 60-lecia, a kultowe produkty, które wychodzą z tego działu poświęconego nowoczesnej porcelanie nie tracą ani trochę na aktualności. Kubki XXL: przypominający papierową torebkę „DNL” czy imitujący stłuczoną porcelanę „Phases” to doskonały prezent dla miłośników designu, a zarazem oko puszczone w kierunku wielbicieli bawarskiej manufaktury. Każdy z kubków w tej kolekcji nawiązuje formą do bestsellerowych wazonów wyprodukowanych w Selb na przestrzeni ostatnich 60 lat. Z okazji Dnia Ojca na kubki z serii XXL otrzymacie 20% rabatu!

Niewątpliwie męska z racji formy, a zatem idealnie pasująca do okazji jest seria „Cappello”. Nazwa kolekcji oznacza „melonik”, a my istotnie patrząc na te przedmioty na pierwszy rzut oka widzimy właśnie melonik! Dopiero po chwili obiekt, który mamy przed oczami objawia się nam jako filiżanka i spodek. Ten dwuelementowy zestaw projektu Damiana O’Sullivana wykonany jest z połączenia matowej i błyszczącej porcelany, w dwóch uniwersalnych kolorach: czarnym i białym. W każdej z wersji „Cappello” na pierwszy rzut oka wywołuje zdziwienie, a zaraz potem – zachwyt!

Marka Lalique znana jest chyba każdemu. Nie wszyscy jednak wiedzą, że francuskie imperium kryształów tworzy także unikalne i absolutnie przepiękne spinki do mankietów. Niebanalne, wykonane z najwyższej jakości materiałów wyglądają jak miniaturowe dzieła sztuki. Jeśli szukacie dla swojego Taty czegoś zupełnie wyjątkowego – nie wahajcie się! Natomiast jeżeli potrzebujecie więcej inspiracji, na dalsze poszukiwania zapraszamy do salonów Rosenthal.

Lato z klasyką!

Jeśli w kontekście porcelany zastanowimy się nad pojęciem „klasyka” pierwsze skojarzenie to jakość, styl, tradycja. Bez wątpienia zatem kolekcje manufaktury Rosenthal zasługują na miano klasycznych. Wszystkie serie – zarówno te o tradycyjnej formie, jak i te, które są przykładem nowoczesnego wzornictwa łączy jedno – to klasa sama w sobie.  Wszyscy miłośnicy porcelany mają wśród produktów bawarskiej manufaktury swoje ulubione. Prym wiedzie zdecydowanie legendarna „Maria”, a poza jej białą wersją także dodatki z serii „Maria Kryształowa”.

Natomiast wśród serwisów o nowoczesnej formie największym powodzeniem cieszy się od lat kolekcja „TAC” autorstwa Waltera Gropiusa. Ten słynny niemiecki architekt w 1969 roku zaprojektował dla manufaktury w Selb jedyny serwis porcelanowy, który dziś nosi miano współczesnego klasyka i zwraca uwagę miłośników minimalizmu opartego na podstawowych figurach geometrycznych.

Każdy z tych kultowych już projektów jest dla wielu obiektem pożądania. Być może to z powodu uniwersalnej formy lub nieskazitelnej bieli, a może z uwagi na niezwykłą delikatność porcelany? Zdania co do tego są podzielone. Jedno jest natomiast pewne – wszyscy, którzy zapragną, mają szansę powiększyć swoją kolekcję, bo przez najbliższe letnie miesiące w salonach Rosenthal i online trwa kolejna edycja akcji j Letnia Promocja! Jak być może pamiętacie z lat poprzednich, Letnia Promocja to możliwość otrzymania bonusu w wysokości 1000 zł, przy zakupie zestawu porcelany o wartości 2500 zł. W tym roku w ramach tej specjalnej oferty zakupić będzie można elementy trzech najbardziej pożądanych kolekcji Rosenthal:

– „Maria Biała”,
– „Maria Crystal”,
– „TAC Walter Gropius (biały)”

Nie czekajcie zatem dłużej i przybywajcie do salonów Rosenthal, gdzie oprócz Letniej Promocji czeka na Was mnóstwo inspiracji!

Biskwit i gra świateł

„Litophanie” to technika, dzięki której powstają delikatne i niezwykle efektowne porcelanowe obiekty. Choć metodę opatentowano ponad 200 lat temu we Francji, to za sprawą Georga Friedricha Christopha została ona spopularyzowana na terenie ówczesnych Prus. Produkcję „litofanów” zaczęła prowadzić właściwie natychmiast Królewska Manufaktura w Berlinie. Nieco później kolejne fabryki porcelany w Turyngii rozpoczęły udoskonalanie metody, by w końcu osiągnąć maestrię i wykonywać zachwycające reliefowymi ornamentami przedmioty z nieszkliwionej porcelany.

Wyjątkowość tego rodzaju zdobienia biskwitowych powierzchni polega na tym, że precyzyjne, zawierające nadzwyczaj dużą ilość detali wzory pod wpływem światła, zdają się ożywać i w efekcie z nieruchomych, płaskich obrazów, zmieniają się w trójwymiarowe. Tę fascynującą grę światła i cienia możemy zaobserwować przyglądając się niewielkim porcelanowym lampionom. Ich delikatne, rozświetlone kopułki są sceną, której aktorami stają się rośliny, zwierzęta, miasta czy budowle. Trudno oprzeć się finezji tych małych, porcelanowych dzieł sztuki, które zachwycają też ogromną ilością motywów.

Na lampionach znajdziemy zarówno przepiękne irysy, róże czy orchidee, ale także eteryczne kolibry i tajemnicze jaskółki. Wśród dekoracji nie zabraknie zimowych i letnich pejzaży, a nawet scen z „Jeziora Łabędziego” czy uśmiechu słynnej Mony Lisy. Każdy lampion łączy w sobie delikatność biskwitowej porcelany i niezwykle precyzyjnie wykonany, bogaty w szczegóły wzór, dzięki czemu może być on niepowtarzalnym upominkiem, a także interesującym przedmiotem kolekcjonerskim.

Kolekcja porcelanowych lampionów dostępna jest w salonach Rosenthal oraz na www.rosenthal-gallery.com.

Od momentu kiedy Philip Rosenthal Jr powołał do życia nowoczesny dział Studio-Line, bawarska manufaktura zasłynęła ze stałej współpracy ze znakomitymi artystami. Przez 60 lat, jakie minęły od tego czasu, dla Rosenthala tworzyli najlepsi projektanci z całego świata, a wiele z ich prac zyskało miano kultowych. Jedną z osób, które mocno zapisały się na kartach historii manufaktury jest Patricia Urquiola –  kreatywna designerka, ikona nowoczesnego wzornictwa, autorka licznych projektów stworzonych m.in. dla Alessi, De Padova, Kartella, Molteni czy Moroso.

Spotkanie z manufakturą Rosenthal stało się dla artystki wyzwaniem,  a jednocześnie otworzyło nowe możliwości, ponieważ praca z porcelaną była dla niej nowym doświadczeniem. Świeże spojrzenie i umiejętność czerpania inspiracji z innych dziedzin spowodowały, że Urquiola stworzyła nadzwyczajny serwis, w którym odnajdziemy wiele odniesień do natury. Sama artystka mówi, że kolekcja „Landscape” powstała w jej wyobraźni w czasie długiej i monotonnej podróży, kiedy przez okna pociągu obserwowała zmieniający się krajobraz, który doskonale oddają nieregularne krawędzie talerzy. Z kolei niejednorodna forma poszczególnych elementów serwisu odzwierciedlać ma zmienną grę obłoków na niebie. Trudno też nie zwrócić uwagi na oryginalne uchwyty filiżanek czy dzbanka, przypominające hiszpańską koronkę, co może być nawiązaniem do wspomnień projektantki z dzieciństwa spędzonego w Madrycie.

W kolejnej odsłonie kultowej serii Urquiola połączyła nieskazitelną biel porcelany ze zdobieniami w kolorze kobaltu. Kolekcja „Landscape Shibori” jest hołdem, jaki artystka złożyła kulturze Dalekiego Wschodu, „shibori” bowiem oznacza japońską technikę barwienia tkanin stosowaną od VII wieku, dającą w efekcie niepowtarzalną grę odcieni i tonów. Okazuje się, że zachodnie tradycje idealnie współgrają z azjatyckimi zdobieniami, a Urquiola tym projektem udowodniła, że jest specjalistką od przekraczania granic we wzornictwie i tworzenia pozornie wykluczających się połączeń.

Nie ma jak u mamy…

Na pewno każdy z nas chciałby obdarowywać swoją mamę wspaniałymi prezentami, a 26 maja jest ku temu znakomitą okazją. Tego dnia szczególnie staramy się podziękować naszym mamom i podarować im coś zupełnie wyjątkowego. Oczywiście niełatwo co roku być oryginalnym, dlatego – jeśli jeszcze nie znaleźliście idealnego upominku – spieszymy z pomocą. Oto garść inspiracji wprost z salonów Rosenthal!

Porcelana jest prezentem, który sprawdzi się doskonale w zasadzie w każdej sytuacji, a wiele mam zapewne marzy o eleganckim drobiazgu lub o rozbudowaniu swojej kolekcji. W końcu „białego złota” nigdy dość! Stąd też doskonałą propozycją, oprócz filiżanek, kubków czy zestawów upominkowych z legendarnej kolekcji „Biała Maria” mogą być także elementy serii zdobionych wzorami kwiatowymi. Serwis „Brillance” w dwóch odsłonach jest wspaniałą alternatywą. Czerwień maków czy błękit chabrów – decyzja należy do Was. Natomiast jeśli Wasze mamy kochają róże, idealnym upominkiem będzie serwis „Maria Róża”, który zdobi właśnie „królowa kwiatów” co czyni z niego wzór subtelny i urzekający. Niezależnie od tego, którą z kwiatowych kolekcji wybierzecie, możecie wciąż skorzystać z akcji „Mowa Kwiatów”, w ramach której przy zakupie elementu serwisu z motywem kwiatowym, na drugi otrzymacie rabat 50%!

Porcelanowe wazony to także doskonały upominek. W ofercie Rosenthal znajdziecie zarówno modele klasyczne, jak te z kolekcji „Biała Maria”, ale także bardziej nietypowe, jak choćby popularne „Paper Bag”. Kultowymi wzorami wśród wazonów z bawarskiej manufaktury są oryginalne projekty Cédrica Ragota: „Fast” i „Squall” czy „Falda” Sebastiana Herknera . Jeśli Wasze mamy kochają odważny design na pewno zachwycą je wazony „La Chute”, „Triu” czy „Vase of Phases”! W poszukiwaniu większej ilości upominkowych inspiracji zajrzyjcie do salonów Rosenthal. Pamiętajmy, że naszym mamom należy się to, co najlepsze. W końcu „nie ma jak u mamy…”

%d bloggers like this: