Jarmark w Selb

Jak każdego roku w pierwszą sobotę sierpnia, małe bawarskie miasteczko Selb zamieniło się w stolicę porcelany. Wszystkie uliczki, zaułki i zakamarki  handlarze wypełnili  porcelaną. Na prowizorycznych ladach, stołach, a czasami po prostu w kartonach i skrzynkach, kolekcjonerzy poszukiwali rzadkich okazów „białego złota”.

2
Nam udało się wypatrzeć ( i zakupić ! ) kulisty wazon Rosenthala, którego powierzchnię pokrywa bajeczna dekoracja wykonana trudną techniką „silver overlay”. Tego rodzaju obiekty powstawały przed laty dzięki związkowi manufaktury ze złotnikami, którzy prosty przedmiot z porcelany zamieniali w kunsztowny obiekt zdobiony srebrem najwyższej próby.

1
U dwóch różnych handlarzy odkryliśmy dwa przedmioty – prostokątne puzderko i wazonik – które łączy ta sama dekoracja w stylu Art Deco. Może kiedyś stanowiły komplet, a teraz dzięki przypadkowi spotkały się ponownie i znów będą tworzyć interesujący zestaw. Nawiasem mówiąc – secesyjne zdobienia pojawiają się na porcelanie stosunkowo rzadko, tym chętniej nabyliśmy te dwa przedmioty.

mythos
Wśród tysięcy filiżanek znaleźliśmy dwa egzemplarze z serii Mythos. Tę formę upodobał sobie Gianni Versace. Złośliwcy mówią o nim, że niewiele wymyślił nowego, natomiast bez ograniczeń czerpał z antycznych wzorów greckich lub rzymskich. Ale trudno wymyślić głowę Meduzy czy ozdobny meander… Filiżanka z uszkiem w formie skrzydełka występowała wcześniej  w różnych dekoracjach, ale współcześnie kojarzona jest ze słynnymi projektami Gianniego Versace.

 

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: