Pierścienie do serwetek

Wierzono kiedyś, że przy pomocy pierścienia można leczyć choroby, a nawet przywrócić wzrok. Przy jego pomocy wypędzano diabła i czyniono cuda przyjmując, że jest symbolem nieskończoności i posiada magiczną moc. Pierścienie, które z racji ich przeznaczenia nazywa się “serwetnikami”.
To rzadko dziś używane niewielkie ozdobne obręcze o średnicy nieprzekraczającej 3.5 – 4 cm i służą w zasadzie wyłącznie celom dekoracyjnym – zamiast po prostu położyć serwetkę obok talerza, można ją też ułożyć właśnie w serwetniku.
Dawniej spotykało się pierścienie porcelanowe o wzorze odpowiadającym zastawie, np. miśnieńskie serwetniki pokryte kobaltowym wzorem cebulowym.
Nadal produkowane i chętnie kupowane przez wielbicieli “Białej Marii” są pierścienie zdobione charakterystycznym reliefem z owoców granatu.
Jak wiadomo Rosenthal w swojej ofercie ma nie tylko klasyczne wzory. Od kilkunastu lat współpracując z Atelier Versace wprowadził kolekcję serwisów zaprojektowanych przez “króla mody włoskiej”, Gianniego Versace. W ich składzie znalazły się również bogato zdobione serwetniki.
Praktyczniejsze, bo nietłukące są serwetniki z pracowni Elada Yifracha, który projektując “biżuterię stołu” wiele uwagi poświęca właśnie wykonanym z mosiądzu i pozłacanym pierścieniom.
Ozdobione kamieniami Swarovskiego w połączeniu z miniaturami motyli, jaszczurek i innych owadów lub zwierząt, mogą odmienić nakryty stół, stwarzając magiczną atmosferę.