Zwierzogród

Urządzając nowe mieszkanie czy remontując dom w pierwszej kolejności wybieramy oczywiście kolory ścian i meble, trudno jednak zaprzeczyć, że charakteru wnętrzom nadają efektowne dodatki. Od dłuższego już czasu w dziedzinie wyposażenia wnętrz obserwujemy tak zwany „zwierzęcy design” czyli obecność akcesoriów i dekoracji z motywami zwierzęcymi, które niewątpliwie ożywiają często surowe, loftowe lub utrzymane w uniwersalnym, skandynawskim stylu pomieszczenia. Na tle bieli i szarości idealnie sprawdzi się ekscentryczny, kolorowy drobiazg. Dodatkowo każdy taki element dowodzi, że właściciel domu jest na bieżąco z obowiązującymi trendami, a ponadto nie brak mu poczucia humoru, ponieważ większość dekoracji zwierzęcych dostępnych obecnie na rynku to przysłowiowe oko puszczone do nas  przez projektanta.
kare3
Nie chodzi bowiem przecież o skóry niedźwiedzie przeznaczone do wyeksponowania przed kominkiem, ani też naturalne poroże. Ale na pewno w dobrym tonie jest posadzić w salonie goryla– dla wymagających także w wersji „gold”! Idealnym towarzyszem zarówno klasycznej, skórzanej kanapy, jak i prostej, nowoczesnej sofy będą nieco ekscentryczne poduszki przedstawiające niezwykle szerokie spektrum różnorodnych przedstawicieli fauny.


Znajdziemy tu hipopotamy i nosorożce, dzikie, egzotyczne ptaki, ale także zwierzęta leśne w „pełnym rynsztunku” oraz dystyngowane psy. Między innymi projekty belgijskiego artysty Thierry’ego Poncelet’a przeniosła na swoje tkaniny firma FS Home i tak postały wyjątkowe poduszki, obok których nikt nie przejdzie obojętnie.


Jeśli do swojego domu szukacie „eye-catchera”, który przyciągnie uwagę każdego z gości, nie możecie pominąć projektów pochodzących z niemieckiej manufaktury Tom’s Drag. Świat stworzony przez nieżyjącego już artystę, Tomasa Hoffmana to kraina zaludniona przez przedziwne postacie i cudaczne zwierzęta. Pełno w niej kolorów, niezwykłych kształtów, nierealnych stworzeń, wśród których znajdą się koty i psy z gracją palące papierosy, gigantyczne wielbłądy, wielobarwne słonie, żyrafy czy ogromne flamingi w pończochach. Z podróży do takiego świata ciężko wrócić do rzeczywistości!


Wielbiciele Rosenthal także znajdą eleganckie drobiazgi uzupełniające kolekcję porcelany. Do znanego od kilku lat wielkanocnego zająca dołączyło w tym roku bowiem zacne grono „krewnych i znajomych”. W kolekcji „Pets”znajdziecie zatem psa, kota, sowę, świnkę oraz niezwykle urokliwą małpkę o imieniu Gordon. Wszystkie wykonane z niezwykłą precyzją, przyjemnie pastelowe i rozczulające. Aż chciałby się podrapać któregoś z pupili za uchem…

HyperFocal: 0

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: