Rosenthal blog.

Archiwum

Z trzech przynajmniej powodów postanowiłem dziś zająć się holenderską marką Rozenburg. „Różany zamek” – bo tak można przetłumaczyć nazwę miejscowości położonej w pobliżu Hagi – przypomina przecież markę Rosenthal, czyli „dolinę róż”. Drugi powód to niespotykana jakość wyrobów pochodzących z tej niewielkiej manufaktury, która istniała zaledwie ćwierć wieku. Założył ją baron Wilhelm Wolff von Gudenberg pod koniec XIX wieku, ale najpiękniejsze okazy holenderskiej secesji powstawały tam na początku XX wieku, aż do… Czytaj dalej