Rosenthal blog.

Archiwum

Co łączy bawarską „krainę tysiąca stawów” z porcelaną? Kaolin i szpat polny. Związek ten ma początki w procesach geologicznych sprzed 320 milionów lat! Wtedy to dzięki specyficznym warunkom w gigantycznej niecce na granitowym podłożu powstały tysiące stawów. Niezbyt głęboko położony kaolin wydobywa się tam do dzisiaj, a przydał się on bardzo jako surowiec niezbędny do produkcji wyrobów ceramicznych, kiedy w 1838 roku w Tirschenreuth powstała manufaktura porcelany. Urokliwie położone niewielkie miasteczko (jego… Czytaj dalej

Niezwykła i bardzo ekscytująca dla kolekcjonerów porcelany jest wyprawa do Wiednia. Pomijając już to, że w pobliżu katedry św. Stefana funkcjonuje jeden z najpiękniejszych salonów Augarten – drugiej po Miśni najstarszej europejskiej manufaktury porcelany, ale również liczba galerii i antykwariatów oferujących starą porcelanę jest imponująca. W wąskich uliczkach wiedeńskiej starówki funkcjonuje  ich wiele, ale ukoronowaniem jest wizyta w Dorotheum, jednym z najstarszych europejskich domów aukcyjnych. Wbrew obawom, nie trzeba należeć do finansowej… Czytaj dalej

A ja zapraszam do Krakowa! Śledząc wpisy na tym blogu przeczytałem relacje z Aten oraz Paryża i spieszę donieść, że kawę w Rosenthalu wypić można również w Krakowie. Najpiękniejszy widok na Kościół Mariacki, Klub Aktora „Loża” oraz kawa w dobrej porcelanie i nic więcej do szczęścia nie trzeba. Od wielu lat kupuję porcelanę Rosenthal, czasami robiąc sobie przyjemność a jeszcze częściej jako prezent dla bliskich i przyjaciół. Będąc w Krakowie bywam w… Czytaj dalej

Historia o więzionych alchemikach, których zadaniem było odkrycie tajemnicy  produkcji złota, jest dość rozpowszechniona i nie odbiega zbytnio od prawdy. Na wielu dworach królewskich i książęcych starano się na wszystkie sposoby zapełnić puste skarbce, aby pokryć wydatki związane z rozrzutnym stylem życia i kosztownymi wojnami. Celu nie osiągnięto, ale pod koniec XVIII wieku na saksońskim dworze, właściwie przez przypadek, wyprodukowano pierwszą europejską porcelaną, cenniejszą wówczas od złota. August II Mocny pilnie strzegł… Czytaj dalej

Z trzech przynajmniej powodów postanowiłem dziś zająć się holenderską marką Rozenburg. „Różany zamek” – bo tak można przetłumaczyć nazwę miejscowości położonej w pobliżu Hagi – przypomina przecież markę Rosenthal, czyli „dolinę róż”. Drugi powód to niespotykana jakość wyrobów pochodzących z tej niewielkiej manufaktury, która istniała zaledwie ćwierć wieku. Założył ją baron Wilhelm Wolff von Gudenberg pod koniec XIX wieku, ale najpiękniejsze okazy holenderskiej secesji powstawały tam na początku XX wieku, aż do… Czytaj dalej

Zaledwie kilka minut niespiesznej jazdy lokalną drogą pozwala dotrzeć z miasteczka Arzberg do Selb. To tam sąsiadowały słynne niemieckie manufaktury Rosenthal i Hutschenreuther, przez całe swoje istnienie silnie z sobą konkurujące. Fascynująca historia niemieckiej porcelany sprawiła, że marka Arzberg dołączyła do nich i aktualnie wszystkie 3 połączyły swe siły w ramach grupy Arcturus. Pod koniec XIX wieku niemieckie wyroby porcelanowe były eksportowane do Anglii na taką skalę, że spowodowało to wydanie specjalnego… Czytaj dalej

Z powodu bardzo wysokich cen sprowadzanych kiedyś do Europy, nieznanych tu wcześniej wyrobów z porcelany, nazywano ją „białym złotem”. Im cieńsze były porcelanowe naczynia, tym wyżej je ceniono, ale najważniejszy był czysty odcień bieli. Swego rodzaju paradoksem stały się jeszcze wyższe ceny rzadko spotykanej czarnej porcelany. Może dlatego, że tajniki jej produkcji posiadała tylko jedna bawarska manufaktura, która pilnie strzegła tajemnicy barwienia masy porcelanowej na kolor głębokiej czerni. Mowa tu o marce… Czytaj dalej

Wielkanoc to czas zadumy, refleksji, ale również radości i nadziei. To także chwila, którą możemy spędzić w otoczeniu bliskich nam osób zapominając o troskach codzienności. Wszystkim naszym Czytelnikom życzymy spokoju, rodzinnej atmosfery oraz tego, aby miłość do piękna, sztuki i dobrego designu nigdy Was nie opuściła! 🙂 Już za tydzień wracamy z kolejnym ciekawym wpisem a tymczasem…

  Współcześnie zakłada się, że swą wyjątkową renomę zawdzięcza Rosenthal synowi założyciela bawarskiej manufaktury, który zaprosił do współpracy wybitnych współczesnych artystów, tej miary co Dali lub Warhol. Warto jednak wiedzieć, że podobne działania, choć na mniejszą skalę, podejmował już sam Philipp Rosenthal – ojciec, który równolegle do bieżącej produkcji cieszącej się wielkim powodzeniem zastawy stołowej prowadził Kunstabteilung, czyli Dział Sztuki. Powstawały w nim unikatowe obiekty, jak ręcznie malowane wazony czy porcelanowe rzeźby…. Czytaj dalej

Jeszcze niedawno w badaniach popularności niemieckich znaków towarowych marka Rosenthal była wymieniana na  3 miejscu, zaraz po Mercedesie i BMW. Aż trudno dziś uwierzyć, że producent porcelany mógł zajmować taką wysoką pozycję. Mówimy tu o latach osiemdziesiątych, być może wtedy przywiązywano większa wagę do tzw. kultury stołu. Jednym z najwyżej cenionych wtedy producentów porcelany był Hutschenreuther, bawarska manufaktura usytuowana tak blisko Rosenthala, że z okien „tęczowego domu”, siedziby firmy, widać było wielkiego… Czytaj dalej