Zaczyna się od tego, że w lasach i parkach kwitnie leszczyna, pojawiają się przebiśniegi, pierwiosnki, krokusy, a zawilce ścielą ziemię całymi łanami. To znak, że przyszła wiosna! 21 marca świętujemy jej nadejście i choć coraz rzadziej możemy spotkać się z tradycyjnym topieniem Marzanny,  nie mówiąc o innych słowiańskich zwyczajach, które znamy już raczej tylko z lektury, pierwszy dzień wiosny wciąż jest dla nas symbolicznym i radosnym czasem. Bo wiosna to nowy początek! Wiosna to słońce. Wiosna to kwiaty. A jeśli kwiaty – to oczywiście wazony!


Wśród wazonów Rosenthal znajdziecie modele klasyczne z legendarnej serii „Biała Maria” oraz bardziej niekonwencjonalne, które już zdążyły stać się ikonami designu, jak choćby kultowe „Paper Bag”.  Sztandarowymi wzorami wśród wazonów powstałych w bawarskiej manufakturze są też bez wątpienia innowacyjne projekty Cédrica Ragota: „Fast” czy „Squall” oraz zjawiskowa propozycja Sebastiana Herknera „Falda”.


Nie będzie przesadą powiedzieć, że wszystkie wazony wywodzące się z serii  Studio-Line to przykłady doskonałego połączenia nowoczesnego wzornictwa, najwyższej jakości materiału i najlepszych tradycji Rosenthal. Zabawa formą i odważny design to cechy wyróżniające tak niezwykłe projekty jak „La Chute”, „Triu” czy „Vase of Phases”


Niezależnie od tego, który z nich wybierzecie, w każdym wiosenne kwiaty będą prezentować się naprawdę zjawiskowo!Rosenthal_Squall

Sanssouci Midas

Starożytną krainą o nazwie Frygia władał niegdyś król Midas. Jego historię znają niemal wszyscy, ponieważ za sprawą swojej miłości do złota stał się bohaterem słynnego mitu. Według tej legendy bóg Dionizos spełnił życzenie Midasa i nadał mu moc zmieniania w złoto wszystkiego, czego dotknie. Jak wiadomo z mitologii, radość nie trwała zbyt długo, a efekty były, oględnie mówiąc, niezadowalające.


Zupełnie inaczej rzecz ma się w  przypadku najnowszego projektu Rosenthal, dla którego inspiracją był właśnie mit o frygijskim królu. Znany, legendarny serwis „Sanssouci” zyskał nową, zjawiskową dekorację. Jej autorem jest Gianni Cinti, wszechstronny włoski designer, swobodnie poruszający się między światami mody, grafiki i rysunku.


„Sanssouci Midas” to kolekcja, którą wyróżniają motywy w kolorze złotym, doskonale komponujące się z charakterystyczną formą elementów serwisu. Złoto pojawia się tu w wielu odsłonach. Jako delikatny i subtelny detal – na uchwytach dzbanka czy cukiernicy, czy mocniejszy akcent na uszkach filiżanek kawowych i herbacianych.


Z kolei filiżanki i talerzyki do espresso są całkowicie „zanurzone” w złocie, co powoduje, że stanowią najbardziej oryginalną część kolekcji. Wszystkie elementy serwisu zdobią kompozycje florystyczne złożone ze złotych liści i gałązek, co idealnie podkreśla szlachetność wzoru „Sanssouci”.

Najnowszą kolekcję znajdziecie już w naszych salonach i online!

 

Każda z nich ma swój niepowtarzalny i rozpoznawalny styl. Każda z nich jest otwarta na świat , odważna, poszukująca nowych wyzwań. Każda realizuje swoją pasję. Kobiety w designie – projektantki, malarki, architektki, rysowniczki. Ich charyzma, talent i wyobraźnia przełożyły się na wiele legendarnych projektów Rosenthal.


Dzięki Reguli Stüdli w ofercie bawarskiej manufaktury pojawiły się subtelne, eteryczne kwiatowe dekoracje dwóch wersji serwisu „Brillance” – „Tajemniczy Ogród” i „Alpejski Ogród” oraz urokliwy i delikatny wzór „Maria Róża”, który ozdobił elementy kultowej kolekcji „Maria”.


Nadzwyczaj wszechstronna designerka Patricia Urquiola, znana z licznych projektów wykonanych dla światowych liderów jak Alessi, De Padova, Driade, Kartell, Molteni czy Moroso, dziś jest ikoną nowoczesnego wzornictwa. Dla Rosenthal zaprojektowała oryginalną kolekcję „Landscape” – w wersji białej oraz w połączeniu bieli z kobaltowymi zdobieniami, inspirowanymi tradycyjną japońską sztuką barwienia tkanin.


Podczas wieloletniej współpracy manufaktury Rosenthal z domem mody Versace autorem większości wzorów przeniesionych na porcelanę był Gianni, niemniej jednak jego siostra także może poszczycić się znakomitymi projektami. Ekscentryczna i nieco kontrowersyjna, zawsze żyjąca w cieniu brata Donatella stworzyła dla Rosenthal między innymi bardzo kobiecą kolekcję „Jungle”. Roślinne motywy zdobiące tę serię pochodziły z sukni projektu Donatelli, w której Jennifer Lopez odbierała nagrodę Grammy.


Do grona znakomitych projektantów współpracujących z manufakturą Rosenthal kilka lat temu dołączyła także polska artystka, absolwentka londyńskiej uczelni Royal College of Art, Ewelina Wiśniowska, która stworzyła dekoracje dla kultowej serii TAC autorstwa Waltera Gropiusa. Do tej pory artyści tworzyli dekoracje jedynie dla dzbanka, Ewelina Wiśniowska zaskoczyła natomiast prezentując całościową koncepcję w postaci serwisu „TAC Palazzo”, który można interpretować jako hołd złożony Philipowi Rosenthalowi z okazji setnej rocznicy jego urodzin.

„Think big – and think about the detail” – to motto brytyjskiego duetu projektantów, który reprezentuje współczesną scenę londyńskiego designu. Ich pomysły są innowacyjne i niebanalne, a wykreowane formy balansują na granicy obiektu użytkowego i rzeźby.  Robin Platt i Cairn Young w swoim studio w Kensington (Londyn) tworzą niezwykłą atmosferę, która przekłada się na nieszablonowe projekty. Cairn Young, obok działań prowadzonych we współpracy z Robinem Plattem, od połowy lat dziewięćdziesiątych pracuje także dla międzynarodowych firm. Jego poszukiwania w różnych dziedzinach obejmują zarówno unikalne projekty artystyczne i instalacje, jak i wzory przeznaczone do masowej produkcji dla marek takich jak m.in. Sawaya&Moroni z Włoch, francuski Baccarat Crystal oraz niemiecki Rosenthal.

Wieloletnia współpraca projektanta z bawarską manufakturą porcelany przyniosła m.in. kolekcję „A la Carte” czy elementy serwisu „Free Spirit”, które aktualnie goszczą na wielu stołach i są dowodem na to, jak duże znaczenie ma dziś kreatywne podejście do tradycji serwowania dań. Platt i Young nastawieni na poszukiwanie nowych form, które niejednokrotnie zrywają z klasycznymi rozwiązaniami, w swych projektach zrezygnowali z obecności wazy czy salatery. W ich miejsce wprowadzili nieznane dotąd rozwiązania, traktując stół jako pole gry z formą i okazję do zabawy konwencjami. To nowatorskie i przełomowe podejście doceniono także umieszczając projekty Younga stworzone dla Rosenthal w stałych kolekcjach muzeów, jak choćby Victoria&Albert Museum w Londynie.

Rosenthal, wazon "Phi"

Innowacyjność projektów Cairna Younga widać także w jego najnowszym koncepcie, który podczas zakończonych niedawno targów Ambiente we Frankfurcie został wyróżniony prestiżową nagrodą IF Design Award 2020. Kolekcja wazonów „Phi” oparta jest na połączeniu prostej bryły z geometrycznymi elementami, które dając efekt trójwymiarowości, zmieniają przedmiot użytkowy w intrygującą rzeźbę. O jej wyjątkowości decyduje właśnie precyzja, z jaką opracowano szczegóły. Bo liczy się detal!Cairn Young Rosenthal

Mówi się, że szczęśliwi czasu nie liczą. Perspektywa zmienia się jednak diametralnie, jeśli w zasięgu wzroku pojawią się zegarki Rosenthal! Te małe dzieła sztuki łączą w sobie współczesną elegancję i oryginalną stylistykę z najwyższą jakością materiałów i precyzją wykonania. Każdy z modeli w tej kolekcji damskich zegarków to przykład doskonałego rzemiosła niemieckich specjalistów, którzy w procesie produkcji przywiązują ogromną wagę do szczegółów i z pietyzmem traktują najmniejszy detal.


Największą uwagę przyciągają naturalnie tarcze zegarków o grubości zaledwie 1,5 milimetra, z których każda wykonana jest z najwyższej jakości porcelany i dekorowana ręcznie. Te szczegóły są niezwykle istotne także i z tego względu, że dla kobiet zegarek jest nie tylko praktycznym przedmiotem codziennego użytku, ale może być też rodzajem eleganckiej biżuterii i dopełnieniem stylizacji. Dlatego też Rosenthal zadbał o szeroki wybór wzorów i modeli. Zegarek „Asymetria” łączy w sobie tradycję z nowoczesnością i zyskuje wyjątkowo elegancki „look”  przez wykończenia w kolorze złotym. Rosenthal, zegarek "Skeleton"
Oryginalnością i precyzją wykonania zachwyca model „Skeleton”. Jego tarcza odsłania wysokiej jakości mechanizm, a dzięki obudowie ze stali nierdzewnej zegarek można łatwo zmienić w efektowną zawieszkę i nosić na szyi. Zwolennicy bardziej klasycznych rozwiązań także znajdą coś dla siebie, jak choćby wzór „Sun Ray” lub „Sunset”.


Delikatna, ręcznie formowana porcelanowa tarcza modelu „Tropea” ozdobiona jest subtelnym reliefem, przez co przywodzi na myśl proponowane przez Rosenthal elementy dekoracyjne, takie jak wazon „Vibrations”. Dodatkowego uroku dodają zegarkowi obudowa z różowego złota i mechanizm z czarnego kwarcu. Jest w czym wybierać!

Rosenthal, zegarek "Tropea"
Zegarki znajdziecie w wybranych salonach Rosenthal i na www.rosenthal-gallery.com

Jeśli chcemy w tym samym miejscu i czasie spotkać znakomitych projektantów, wystawców z całego świata, przedstawicieli małych manufaktur i ogromnych przedsiębiorstw oraz miłośników designu, którzy ponad wszystko cenią sobie piękno zaklęte w przedmiocie to nie ma lepszego pomysłu niż udać się do Frankfurtu na coroczne, międzynarodowe targi Ambiente.

Podczas zakończonej przed paroma dniami edycji 2020 goście mogli odkrywać nowe tendencje we wzornictwie odwiedzając stoiska ponad 4000 wystawców, których oferta została podzielona na 3 bloki tematyczne: „Dining”, „Giving” i „Living”.


W strefie skupionej wokół szeroko pojętej „kultury stołu” królował oczywiście Rosenthal, który zaprezentował swoje nowości, między innymi niezwykle efektowne kolekcje „Dynasty”, „Turandot” i „Sanssouci Midas” stworzone przez włoskiego projektanta Gianni Cinti w ramach koncepcji „Heritage”, będącej hołdem dla bogatego dziedzictwa manufaktury.


Uwagę przyciągała także nowoczesna i eklektyczna seria „Magic Garden” autorstwa Sachy Walckhoffa, która zapewnia użytkownikom pełnię swobody w łączeniu różnorodnych wzorów i daje szansę na stworzenie własnego, unikalnego serwisu.


Dużym zainteresowaniem wśród zwiedzających cieszyły się jak zawsze nowości Versace. Zaskoczeniem w ofercie Rosenthal okazały się elementy oświetlenia – lampy i świeczniki z kolekcji „Phi – lamps” i zabawny, nieoczywisty zestaw „Capello”, który na pierwszy rzut oka przypomina melonik, a w rzeczywistości okazuje się być filiżanką i spodkiem wykonanym z połączenia matowej i błyszczącej porcelany. Do cieszących się dużą popularnością, szczególnie w okresie Wielkanocy, zajączków Rosenthal, w tym roku dołączyły równie urocze sowy, małpki, świnki i jamniki.

Motywy zwierzęce i roślinne dominowały na wielu ekspozycjach. Stoisko portugalskiej firmy Bordallo Pinheiro zachęcało soczystością barw ceramicznych mis, talerzy, a nawet lamp kształtem przypominających rozmaite warzywa. Nie sposób było też przejść obojętnie obok prezentacji produktów Tom’s Drag, wśród których na szczególną uwagę, oprócz wyjątkowo oryginalnych mebli, zasługują kolorowe i ekscentryczne figury zwierząt wszelkich rozmiarów i gatunków. Goryle, zające, papugi, nosorożce czy hipopotamy czekały na zwiedzających także na wielu innych stoiskach. Rozkochani we wzornictwie mieli w czym wybierać.

Fot.: M. Walczak

Kubek w kubek

Według powszechnej opinii ludzie dzielą się na miłośników kawy i herbaty, a wielu z nich potrafi naprawdę żywo dyskutować na temat wyższości jednego napoju nad drugim. Wśród „wyznawców” obu napojów znajdą się tacy, którzy będą upierać się przy zdaniu, że aby poczuć prawdziwy smak, należy kawę czy herbatę pić wyłącznie w filiżance, która kusi subtelną formą i delikatnością porcelany.

Od dłuższego już czasu jednak kubki zyskują coraz większą popularność. Nic w tym dziwnego skoro, poza tym, że jakością wcale nie odbiegają od kawowych czy herbacianych filiżanek, mają szereg walorów, spośród których najważniejsze wydają się uniwersalność i różnorodność. Jeden kubek może służyć nam z powodzeniem do wypicia każdego napoju, a ogromny wybór wzorów, wielkości czy kolorów powoduje, że każdy z nas może stworzyć własną, niepowtarzalną kolekcję.

Wśród propozycji manufaktury Rosenthal znajdziemy bardzo szeroką ich gamę, poczynając od klasycznych kubków z ponadczasowej serii „Biała Maria” czy kolorowych i kwiecistych „Maria Flowers” lub rodem z „Alpejskiego Ogrodu”, aż po efektowne i zaskakujące formą nowoczesne wzory z kolekcji Studio-Line.

Miłośnikom kwiatowych dekoracji do gustu przypadnie też propozycja marki Lenox . Subtelna, wiosenna dekoracja w pastelowych barwach i duży wybór motywów to elementy wyróżniające kolekcję „Butterfly Meadow” tej amerykańskiej wytwórni porcelany.

Ciekawe wzory kubków pochodzą z fabryki porcelany Könitz, należącej do najstarszego syna Philipa Rosenthala, Turpina, który z pewnością przyczynił się do spopularyzowania kubków i dziś jest jednym z największych ich producentów na świecie. Na szczególną uwagę zasługują te ozdobione motywami z twórczości Pablo Picasso, wśród których znajdziemy słynną „Kobietę w kapeluszu” czy „Gołąbka”.

Na miłośników kubków w salonach Rosenthal czeka wyjątkowa niespodzianka. Już od dziś aż do 14 lutego z okazji Walentynek, kupując jeden kubek, za drugi zapłacicie tylko połowę ceny!  

Związek między światem mody, a architekturą wnętrz i projektowaniem przedmiotów dekoracyjnych jest dość bliski. W obu dziedzinach to kreatorzy wyznaczają trendy, które wkraczają potem do naszych domów i goszczą w naszych garderobach. Często zdarza się też, że oba światy przenikają się, bo kreatywni designerzy, chcąc nieustannie się rozwijać, próbują swoich sił na różnych płaszczyznach. Praca z nowym, nieznanym dotąd materiałem może stanowić dla nich nie lada wyzwanie, ale zawsze otwiera nowe horyzonty.


Niezwykle szerokie spectrum działania zaprezentowała Particia Urquiola, współpracując między innymi z włoskim Kartellem, słynną marką Alessi i tworząc kultową już serię porcelany „Landscape” dla Rosenthal.
Sacha Walckhoff, fot. Neil Bicknell
Śladami hiszpańskiej projektantki podążył Sacha Walckhoff, który niedawno nawiązał współpracę z bawarską manufakturą i już wkrótce będziemy mogli podziwiać efekty tego wyjątkowego spotkania. Szwajcarski projektant wywodzi się ze świata mody, bo od przeszło 25 lat związany jest z wielkim francuskim kreatorem, Christianem Lacroix, który w 2009 roku powierzył Sachy stanowisko dyrektora kreatywnego. Od tego czasu Maison Lacroix odnosi ogromne sukcesy, również na polu projektowania wnętrz i akcesoriów dekoracyjnych.


Także i w tej dziedzinie Sacha Walckhoff ma na swoim koncie wiele znakomitych realizacji. Spod jego ręki wyszły niezwykle efektowne projekty mebli, tkanin, tapet czy ozdobnych poduszek. Czerpiąc inspirację ze wszystkiego co go otacza,  nie zapominając jednak ani na chwilę o obowiązujących trendach, designer potrafi w cudowny sposób przemienić pusty pokój w zupełnie baśniowe, oniryczne wnętrze. Hamować może go tylko jego wyobraźnia, a ta wydaje się nie mieć granic…

Z tym większą niecierpliwością oczekujemy na premierę nowości Rosenthal, który na najbliższych targach Ambiente we Frankfurcie zaprezentuje swoje nowości – wśród nich także wzory zaprojektowane przez Sachę Walckhoffa.

 

 

 

 

 

 

Dla miłośników designu znakiem nadchodzącej wiosny są co roku targi wnętrzarskie, wśród których najwcześniej – bo już w styczniu – odbywają się paryskie Maison&Objet. Za sprawą tego „festiwalu światowego wzornictwa”, zakończonego przed paroma dniami, po raz kolejny mogliśmy stać się świadkami charakterystycznego momentu, w którym Paryż zmienia się w prawdziwą arenę dobrych projektów i najnowszych trendów.

Tegoroczna edycja zgromadziła producentów mebli, oświetlenia oraz niezliczonej ilości rozmaitych akcesoriów wyposażenia wnętrz, którzy na ogromnej przestrzeni wystawienniczej zlokalizowanej w Parc des Expositions de Villepinte przedstawili swoje nowości.

Wspólnym mianownikiem prezentacji wielu producentów był zwrot ku naturze, który daje się zaobserwować zarówno w podejściu do procesów produkcji, jak również w stylistyce – bliskiej formom organicznym oraz przede wszystkim motywach – roślinnych i zwierzęcych, inspirowanych naturą.

„Classic Blue” został niedawno wytypowany jako kolor roku 2020 przez Instytut Pantone, który rokrocznie już od dwudziestu lat ogłasza swój wybór i tym samym wyznacza trendy kolorystyczne obowiązujące przez najbliższe 12 miesięcy. Pantone Color Institute jest częścią istniejącej na rynku od lat 60. XX w. amerykańskiej firmy Pantone, którą uznaje się za światowego specjalistę w obszarze kolorów. Nic więc dziwnego, że to właśnie w Nowym Jorku, w siedzibie korporacji zbiera się zespół ekspertów z całego świata i, podczas utrzymywanych w ścisłej tajemnicy spotkań, wybiera kolor wiodący na kolejny rok.

Tym razem wybrano „Classic Blue” – ponadczasowy, elegancki, głęboki niebieski kojarzący się z barwą wieczornego nieba. To odcień, który według specjalistów ma symbolizować spokój,  wyciszenie, stabilizację, o które coraz trudniej w dzisiejszych czasach. W bieżącym roku „Classic Blue” będzie więc często pojawiał się w sferze mody i designu, a także w obszarze kreujących trendy social mediów.

Odnajdziemy go także na porcelanie na przykład w postaci efektownego detalu, tak jak w przypadku elementów klasycznego serwisu „Sanssouci Blue”, gdzie śnieżnobiałe filiżanki, talerze czy dzbanki ozdobione są przepięknymi ornamentami w tym właśnie odcieniu.

Rosenthal meets Versace, kolekcja wazonów "Medusa Blue"

Dużo silniejszy akcent w „kolorze roku 2020” pojawia się w słynnej serii, która powstała w wyniku współpracy manufaktury Rosenthal z domem mody Versace. Cechą wyróżniającą kolekcję „Medusa Blue” jest, oprócz charakterystycznej głowy mitologicznej gorgony, głęboka niebieska barwa, która stanowi tło dla zdobień w odcieniach złota.

Głównym atutem pozbawionych dekoracji elementów jednego z najnowszych serwisów Rosenthal „Junto” – w wariantach „Aquamarine” i „Ocean Blue” – jest właśnie kolor niebieski, który przywodzi na myśl nie tylko odcień wieczornego nieba, ale jak sugeruje sama nazwa kolekcji – także głębię oceanu.

Rosenthal, kolekcja wazonów "Paper Bag", proj. Tapio Wirkkala

Jeśli jesteście miłośnikami designu i lubicie podążać za aktualnymi trendami, zachęcamy do poszukiwań! W naszych salonach znajdziecie mnóstwo inspiracji, wiele oryginalnych przedmiotów i efektownych dodatków w kolorze „Classic Blue”, jak choćby kultowy wazon „Paper Bag”,  designerskie akcesoria kuchenne marki Alessi czy rozmaite elementy wyposażenia wnętrz.

 

%d bloggers like this: