Rosenthal blog.

Archives

Ta ekscentryczna filiżanka swym kształtem przypomina  czarkę do herbaty – jest niska i szeroka, wykonana z delikatnej  czarno-białej porcelany. Może zadowolić najbardziej wymagającego konesera dobrej herbaty, jeśli zaakceptuje on niezwykłe  (i chyba niezbyt wygodne!) rozwiązanie uchwytu, który trudno nazwać uszkiem filiżanki.

Filiżanki kolekcjonerskie – ze względu na formę i dekorację – możemy nazywać w różny sposób. Niektóre z nich określilibyśmy mianem „architektonicznych”, inne jako „minimalistyczne” lub „barokowe”. Do filiżanki nr 27 najbardziej pasuje określenie… „poetycka”.

Dwie zestawione ze sobą owalne bryły różnią się wysokością i objętością, a ujednolicone zostały regularnym rysunkiem czarno białych linii… To nie opis nowoczesnej architektury, lecz filiżanki zaprojektowanej przez Barbarę Brenner.

Trudno popełnić błąd dekorując białą  porcelanę 24-karatowym  złotem! Ale to nie tylko złoto zadecydowało o tym, że filiżanka nr 23 zaprojektowana przez Otto Piene należy do jednej z najefektowniejszych.