Lato na porcelanie

Okres wakacyjny sprawia, że czujemy się bardziej zrelaksowani i mimo woli chcemy otaczać się przedmiotami, które kojarzą się z letnim wypoczynkiem. Niezależnie od tego czy jeszcze nie wyjechaliśmy w podróż czy też właśnie wróciliśmy z urlopu, możemy wprowadzić do domu nieco atmosfery wakacyjnej beztroski. Dzięki porcelanie Rosenthal lato może zagościć na naszych stołach! Lato to bez wątpienia woda, a jeśli woda, to i błękit. W tym roku Rosenthal wyszedł naprzeciw wszystkim wielbicielom wakacyjnych kolorów na porcelanie. Znana od lat kolekcja „Loft” projektu Martina Hunta i Davida Queensberry przeszła barwną metamorfozę. W wersji „Loft Colours” zyskała nowe kolory, z których „Ice Blue” budzi skojarzenia z morskim falami, a „Night Blue” przypomina nocne, niezakłócone niczym niebo, jakie obserwujemy podczas leniwych, wakacyjnych wieczorów. Podobny odcień mają elementy kolekcji „Junto Ocean Blue”, których głęboki granat jest zupełnie hipnotyzujący i idealnie nawiązuje do charakteru lata.

Jeśli jesteśmy przy skojarzeniach z morzem, nie sposób pominąć kwintesencji wakacyjnych dekoracji. „Les Trésors de la Mer” czyli „Dary Morza” projektu Versace to morskie skarby – muszle, perły, koralowce na tle intensywnego błękitu nawiązującego do głębin oceanu. A wszystko w towarzystwie wszechobecnego w projektach włoskiego domu mody złota! To zdecydowanie luksusowa interpretacja wspomnień Gianniego Versace z dzieciństwa spędzonego na włoskim wybrzeżu w okolicach Reggio di Calabria.

Niewątpliwie najbardziej wakacyjna kolekcja porcelany pochodzi także z serii Rosenthal meets Versace. Mediolańscy projektanci jak nikt potrafią oddać atmosferę gorącego lata. Słońce, błękitne niebo i feeria barw to ucieleśnienie gorących, wakacyjnych dni w postaci kolekcji „Jungle Animalier”. Bogactwo roślinnych elementów zyskuje tutaj nieco drapieżności poprzez dodanie akcentów zwierzęcych. Kolorystyka kolekcji jest nadzwyczajna i odróżnia „Jungle Animalier” od innych projektów Versace. Nasycone, intensywne, soczyste barwy – cytrynowa, pomarańczowa, a także akcenty fioletu i fuksji – w połączeniu z zielenią liści i dużą ilością złoceń to prawdziwe… lato na porcelanie. I tak, począwszy od minimalistycznych wzorów na barokowym bogactwie kończąc – lato może zagościć na naszych stołach na dłużej!

Jak wielu pasjonatów zapewne wie, historia europejskiej porcelany rozpoczęła się w Miśni. Właśnie tam w 1710 roku August II Mocny założył słynną manufakturę, którą usytuowano w średniowiecznym zamku warownym Albrechtsburg. To tam zamknięty w wysokiej wieży arkanista Johann Friedrich Böttger dokonał epokowego odkrycia. Po latach prób wytworzył porcelanę, która wkrótce zyskała miano „białego złota”. Miśnieńska porcelana szybko stała się synonimem kunsztu, elegancji i najwyższej jakości, a artyści pracujący w manufakturze tworzyli prawdziwe dzieła sztuki.

Kolejnym ważnym momentem było wprowadzenie przez malarza Johanna Gregora Herolda błękitu kobaltowego, czym spowodował on prawdziwy przełom w sztuce dekorowania porcelany. Sam August II Mocny gotów był bowiem zapłacić nawet 1000 talarów za to, by w jego manufakturze zdobiono przedmioty na niebiesko. Przedsięwzięcie było więc warte zaangażowania, a w efekcie powstał barwnik wykorzystywany do dekoracji najbardziej znanego miśnieńskiego wzoru zwanego „cebulowym”.

Określenie „cebulowy” przylgnęło do tego zestawu w XIX wieku najprawdopodobniej w wyniku pomyłki. W rzeczywistości kolekcja dekorowana była bowiem motywem owoców granatu, przypominających  dobrze znaną cebulę. Oprócz nich pojawiają się także brzoskwinie, bambusy, kwiaty lotosu i chryzantemy. Symbolikę tej dekoracji interpretować można na wiele sposobów, jednak w sposób oczywisty dostrzegalne są inspiracje dalekowschodnią ornamentyką. O kunszcie artystów pracujących nad tym wzorem niech świadczy fakt, że malarz nie może pozwolić sobie na najmniejszy błąd, gdyż wzory nanoszone są na wypalonej, lecz nie pokrytej jeszcze glazurą porcelanie, która chłonie barwnik jak gąbka.  Dopiero po nałożeniu glazury i wypaleniu w temperaturze 1450 stopni Celsjusza wyłania się właściwy wzór o głębokiej, nasyconej, niebieskiej barwie – perfekcyjny, mistrzowski i niezapomniany.

Drugim kultowym już (lecz jakże odmiennym od „cebulowego wzoru”) serwisem miśnieńskiej manufaktury jest „Wellenspiel”, czyli „Gra fal”. To kolekcja autorstwa Sabine Wachs, która odmieniła wizerunek porcelany z Miśni i wprowadziła ją dumnie w XXI wiek. Ten serwis wyróżnia się śnieżną bielą porcelany i doskonałą formą, której charakteru nadaje tu wyłącznie delikatna faktura, przypominająca nieustannie zmieniającą się pod wpływem wiatru powierzchnię wody. Stąd też nazwa kolekcji – „Gra Fal”. Projekt Sabine Wachs daleki jest od bogactwa formy i dekoracji charakterystycznego dla porcelany z najstarszej europejskiej manufaktury.

„Gra Fal” wychodzi naprzeciw współczesnym użytkownikom, podobnie jak wprowadzona niedawno linia kubków w zdecydowanie współczesnym stylu, zdobionych przy użyciu metody ręcznego nakładania motywów opracowanych własną techniką drukarską. Niektóre motywy nawiązują do tradycyjnych dekoracji, inne inspirowane są współczesnym wzornictwem, dzięki czemu możemy podziwiać swoiste spotkanie historii ze współczesnością.

„Virtus Alphabet”

Litery alfabetu często są inspiracją dla artystów wielu dziedzin sztuki. Odnajdziemy je na fotografiach czy w przestrzeni miejskiej, jako przykład oryginalnych obiektów architektonicznych. W historii sztuki zapisał się także cykl obrazów „ojca art decó” – Erté, złożony z 26 liter. To nie tylko narzędzie komunikacji, ale i rodzaj ornamentu, który może pełnić funkcje dekoracyjne. Taką właśnie rolę alfabetu odnajdujemy na porcelanie. Szczególnie upodobał sobie ten motyw włoski dom mody Versace, którego symbolem jest przecież litera „V”! Jednym z najbardziej spektakularnych przykładów wykorzystania motywu liter w kolekcji porcelany projektu Versace jest seria „Holiday Alphabet”. To prawdziwa feeria barw utrzymana w bożonarodzeniowej stylistyce, której punktem centralnym jest bogato zdobiony alfabet.

Najnowszą propozycją z serii Rosenthal meets Versace jest kolekcja „Virtus Alphabet”. Tu również główną rolę na wszystkich elementach odgrywają właśnie litery w kolorze złota, które doskonale komponuje się z klasycznym połączeniem czerni i bieli. Kolekcję zdobią również wyszukane detale, takie jak kultowa głowa Meduzy czy bujne liście akantu. Złoto to barwa, której nie może zabraknąć w żadnym projekcie Versace. W przypadku tej kolekcji występuje nie tylko w centralnych elementach, ale także akcentuje mniejsze motywy dekoracyjne. W kolekcji „Virtus Alphabet” na szczególną uwagę zasługują kubki. Spośród nich każdy może wybrać własny – „spersonalizowany” właśnie dzięki dekoracji przedstawiającej konkretną literę. Kluczem do kolekcji jest indywidualność, przez co jej elementy są doskonałym pomysłem na prezent. W końcu każdy z nas chce obdarować bliską osobę wyjątkowym upominkiem lub czasem sam marzy, by poczuć się kimś wyjątkowym. Kubki z kolekcji „Virtus Alphabet” są do tego stworzone! Już dziś przekaż wiadomość pisaną alfabetem Versace!

Amerykański styl niekoniecznie musi kojarzyć się z rezydencjami, złotem i bogactwem rodem z serialowego hitu lat 80. „Dynastia”. W kontekście porcelany na myśl o „amerykańskim stylu” powinny pojawić się raczej nam przed oczami produkty manufaktury Lenox. Są one dalekie od powszechnych wyobrażeń o luksusie zza Oceanu. Zamiast wrażenia przepychu, dają nam doskonałą jakość na co dzień.

Tradycja mówi sama za siebie. Porcelana prezydencka musi być jak najlepszego gatunku, a marka Lenox gości na stołach Białego Domu od 1918 roku, kiedy to ówczesny prezydent Woodrow Wilson zamówił zastawę stołową składającą się z 1700 elementów. Kolejni lokatorzy prezydenckiego pałacu, m.in. Roosevelt, Truman, Reagan, Clinton i Obama także upodobali sobie porcelanę z tej właśnie rodzimej wytwórni. W Polsce Lenox zagościł na bardzo wielu stołach zyskując opinię pięknej kolekcji na co dzień.

A to za sprawą serii „Butterfly Meadow”, która wnosi do każdego domu letnią aurę i klimat kwietnej łąki. Patrząc na poszczególne elementy tej linii trudno pozbyć się wakacyjnych skojarzeń. Kubeczki, talerzyki czy kompotierki zdobią rozśpiewane ptaki, kolorowe motyle, ważki, pszczoły i biedronki. „Obywatele” pól i łąk stanowią wielobarwny, bogaty wzór, który jest doskonałym urozmaiceniem delikatnego odcienia porcelany bone china.

Wśród  bogactwa elementów z kolekcji amerykańskiej porcelany każdy znajdzie coś dla siebie. Pojemniki, misy, tortownice i patery, a także urocze drobiazgi jak świeczniki lub serwetniki –  na pewno wybierzecie coś, co uzupełni Waszą kolekcję! Dla tych, którzy planują tego lata rozpocząć swoją amerykańską przygodę z porcelaną Lenox mamy dobrą wiadomość: bestsellery i nowości z kolekcji „Butterfly Meadow” są już dostępne w salonach Rosenthal Polska i na www.lenox-shop.pl! Szczególnym zainteresowaniem cieszą się kubki i talerzyki „Butterfly Meadow Petite”. Nadzwyczaj urocze i ponadczasowe! 

Skojarzeń z porcelaną miśnieńską może być całe mnóstwo. Historykom kojarzy się ona przede wszystkim z kontrowersyjną postacią króla Augusta II Mocnego, który będąc równolegle elektem saksońskim założył w pobliżu Drezna pierwszą europejską manufakturę porcelany. Inni pamiętają „wzór cebulowy”.

Malowane kobaltową farbą owoce granatu, poza podobieństwem kształtu, nie miały tak naprawdę wiele wspólnego z pospolitą cebulą. Przez ponad 300 lat bardzo wysoko cenione były filigranowe figurki z porcelany, ale rekordowe ceny osiągają nadal elementy legendarnego „Serwisu Łabędziego”. Niezmiennie uznaniem miłośników „białego złota” cieszy się też „Gra Fal”.

Dziś porcelana miśnieńska, pozostając nieustannie synonimem luksusu i dbałości o bogactwo tradycji, podąża z duchem czasu. Przykładem jest tu chociażby stosowany współcześnie inny sposób zdobienia. Obok wciąż obecnego klasycznego malowania w manufakturze przyjęła się bowiem także metoda ręcznego nakładania motywów opracowanych własną techniką drukarską, co pozwala znacznie skrócić cykl produkcyjny i radykalnie obniżyć koszty.

Amatorów współczesnych wzorów ucieszy wiadomość, że poza unikatowymi, malowanymi ręcznie egzemplarzami, powstała obszerna kolekcja przedmiotów produkowanych z użyciem tych właśnie nowoczesnych technik drukarskich. Ich atrakcyjne i śmiałe dekoracje daleko odbiegają od naszych stereotypowych wyobrażeń o miśnieńskich „bibelotach”. Z tej serii pochodzi linia miśnieńskich kubków – hołd złożony zręczności artystów-rzemieślników, których umiejętnościom zawdzięczamy bogactwo ręcznie dekorowanych wzorów historycznych.

W poszczególnych egzemplarzach najnowszej kolekcji kubków odnajdziemy nawiązania do dawnych rycin, barwnych szkiców przyrodniczych, tradycyjnych zdobień – m.in. ze słynnym „wzorem cebulowym”. Znajdziemy też stylizowane przedstawienia oraz dekory inspirowane najnowszymi trendami we wzornictwie, niejednokrotnie tworzone we współpracy z wiodącymi markami, takimi jak m.in. Adidas czy Hugo Boss. To właśnie bogactwo wzorów sprawia, że wśród miśnieńskich kubków znajdziemy obiekty kolekcjonerskie, stanowiące zarówno idealny pomysł na wyszukany upominek, jak i ulubiony przedmiot codziennego użytku – dla wszystkich miłośników piękna na co dzień.

Kolekcja kubków manufaktury Meissen dostępna jest w salonach Rosenthal i na www.rosenthal-gallery.com

60 lat temu Philip Rosenthal jr odmienił świat porcelany. Wraz z linią Studio-Line wprowadził awangardowe projekty oryginalnych, współczesnych mu artystów, projektantów i architektów. To w 1961 roku zainaugurowano nową ideę, w ramach której, przy udziale znakomitych projektantów, przez 60 lat powstała ogromna ilość obiektów nazywanych dziś ikonami designu. Produkty te to przykład nadzwyczajnej synergii formy, funkcjonalności i kunsztu rzemiosła. Dla uczczenia okrągłej rocznicy tej wyjątkowo odważnej jak na ówczesne czasy decyzji, Rosenthal wyprodukował limitowaną kolekcję 60 kultowych wazonów.

60 wyselekcjonowanych wazonów w dwunastu różnych kolorach odzwierciedla niezwykłą podróż w czasie przez historię projektowania marki Rosenthal, a jednocześnie wyznacza trendy na przyszłość. W kolekcji znajdziemy wazony w rozmaitych odcieniach – od spokojnej szarości, przez pastelowe zielenie i błękity, do intensywnych żółci czy granatu.

Jubileuszowa limitowana seria obejmuje kultowe produkty z oferty manufaktury, jak m.in.: „Plissée” Martina Freyera (1968), „Pollo” autorstwa Tapio Wirkkala (1970), „Conio” Michele De Lucchi (1994), „Fast” Cédrica Ragota (2006) czy „Fondale” zaprojektowany przez Office for Product Design (2017). Dodatkowym atutem tej serii jest fakt, że rocznicowe produkty są unikatowe ze względu na koncepcję, jaką zastosowano przy wyborze kolorów. Kolekcja jubileuszowa jest „ograniczona kolorystycznie”.

Oznacza to, że każdy z 60 wazonów będzie początkowo produkowany tylko w jednym kolorze w ilości 60 sztuk. Wazon zostanie wyprodukowany w innym z dwunastu rocznicowych kolorów, gdy poprzednia wersja się wyprzeda. W ten sposób każdy, kto kupi jeden wazon z serii, wie, że jest jedną z 60 osób na całym świecie, które mają w domu ten właśnie model! W salonach Rosenthal w Polsce dostępne są już wybrane elementy z jubileuszowej kolekcji „60×12”! Gotowi do świętowania?

Dwór w Podstolicach zaprasza na kolejną wystawę! Tym razem ekspozycja jest zupełnie nieoczywista, ponieważ w przestrzeniach dworu obejrzeć możemy obszerną kolekcję… „obrazów zrodzonych w ogniu”. Za tym enigmatycznym hasłem kryje się nadzwyczajna, choć mało znana w Polsce sztuka emalierska, która szczyt popularności w Europie osiągnęła w okresie wczesnego średniowiecza. Tą wysoko cenioną techniką zdobiono insygnia królewskie. Emaliowane detale odnajdziemy również w koronie św. Wojciecha, króla Węgier. Kolejny okres rozkwitu tej sztuki nastąpił w okresie Secesji. Najdłuższą emalierską tradycją szczyci się do dziś prężnie działający ośrodek w Limoges, stolicy francuskiej porcelany.

Tę trudną technikę stosowali też liczni artyści-rzemieślnicy, którzy inspirowani twórczością wielkich mistrzów, przy użyciu specjalnych farb przenosili motywy z ich malarstwa na miedziane płytki. Tworzone w ten sposób miniatury wypalane były w piecach. Ponieważ do uzyskania oczekiwanych efektów, podobnie jak w przypadku produkcji porcelany lub szkła, niezbędna była temperatura co najmniej 800 – 900 stopni Celsjusza, nazywano je „obrazami zrodzonymi w ogniu”. Najczęściej spotyka się miniatury emalierskie nawiązujące do twórczości popularnych w minionym stuleciu impresjonistów, przenoszące widza w świat paryskiej bohemy. Szczególną popularnością cieszą się prace inspirowane sztuką mistrza surrealizmu Salvadora Dali oraz najsłynniejszego hiszpańskiego twórcy Pablo Picasso. Obejrzymy je w Podstolicach. Oprócz nich na wystawie znalazły się także obrazy oparte na twórczości innych wielkich artystów, jak m.in. Marc Chagall, Claude Monet, Edgar Degas, Vincent van Gogh, Toulouse-Lautrec, Auguste Renoir, Paul Cezanne.

Zapraszamy do Dworu Podstolice na spotkanie z „obrazami zrodzonymi w ogniu”. To jedyna taka wystawa – nie można jej przegapić!

fot. M. Walczak

Przez ponad ćwierć wieku współpracy w ramach projektu Rosenthal meets Versace, mediolański dom mody przyzwyczaił nas do efektownych, bogatych, wręcz barokowych wzorów. Kiedy w latach 90. XX wieku włoscy kreatorzy postanowili stworzyć dla Rosenthala dekoracje designerskich upominków, nikt nie spodziewał się, że przez kolejne dekady każdego sezonu pod szyldem manufaktury Rosenthal wprowadzane będą kolejne kolekcje porcelany oraz szkła oparte na projektach Gianniego i Donatelli Versace.

Niejednokrotnie na porcelanie Rosenthal znalazły się głowa Meduzy czy grecki meander w towarzystwie bogatej roślinności, okraszone detalami w nietuzinkowych zestawieniach kolorystycznych. Tegoroczna nowość – kolekcja „Barocco Mosaic” – pod względem bogactwa wzorów w niczym nie odstaje od swoich poprzedniczek. To prawdziwy hołd złożony dziedzictwu marki. W najnowszym projekcie odnajdziemy bowiem znane już z innych serii porcelany Versace dekoracje.

Motyw „Barocco Mosaic” łączy w sobie cztery wzory, które zdobiły wcześniejsze projekty. Połączone ze sobą niczym patchwork tworzą tak bardzo typowy dla włoskiego kreatora mody motyw dekoracyjny i jednocześnie piszą swoją własną historię. Kolorystyka kolekcji nastraja optymizmem. Pastelowy fiolet i subtelna mięta w zestawieniu ze złotem, tak często obecnym w projektach Versace, wnoszą powiew świeżości, nowe spojrzenie i wiosenną lekkość.


Każdy z elementów kolekcji „Barocco Mosaic” ma swój własny, indywidualny charakter, a połączone w całość na każdym stole będą prezentować się zjawiskowo. Kolekcja dostępna jest już w salonach Rosenthal i na www.rosenthal.pl

Niebawem Dzień Ojca!

Kiedy przychodzi do zakupu prezentu dla bliskiego mężczyzny, zawsze pojawia się dylemat. Czy znacie kogoś, kto bezproblemowo wybiera upominek dla męża, brata czy syna? Jeśli chodzi o podarunek na Dzień Ojca, sprawa szczególnie się komplikuje, bo to powinno być coś zupełnie wyjątkowego! Na szczęście w salonach Rosenthal mamy kilka niebanalnych propozycji!

Zdecydowanie męskim gadżetem – zarówno z uwagi na design, jak i na wielkość – są kubki XXL z linii Studio–Line, która w tym roku obchodzi jubileusz 60-lecia, a kultowe produkty, które wychodzą z tego działu poświęconego nowoczesnej porcelanie nie tracą ani trochę na aktualności. Kubki XXL: przypominający papierową torebkę „DNL” czy imitujący stłuczoną porcelanę „Phases” to doskonały prezent dla miłośników designu, a zarazem oko puszczone w kierunku wielbicieli bawarskiej manufaktury. Każdy z kubków w tej kolekcji nawiązuje formą do bestsellerowych wazonów wyprodukowanych w Selb na przestrzeni ostatnich 60 lat. Z okazji Dnia Ojca na kubki z serii XXL otrzymacie 20% rabatu!

Niewątpliwie męska z racji formy, a zatem idealnie pasująca do okazji jest seria „Cappello”. Nazwa kolekcji oznacza „melonik”, a my istotnie patrząc na te przedmioty na pierwszy rzut oka widzimy właśnie melonik! Dopiero po chwili obiekt, który mamy przed oczami objawia się nam jako filiżanka i spodek. Ten dwuelementowy zestaw projektu Damiana O’Sullivana wykonany jest z połączenia matowej i błyszczącej porcelany, w dwóch uniwersalnych kolorach: czarnym i białym. W każdej z wersji „Cappello” na pierwszy rzut oka wywołuje zdziwienie, a zaraz potem – zachwyt!

Marka Lalique znana jest chyba każdemu. Nie wszyscy jednak wiedzą, że francuskie imperium kryształów tworzy także unikalne i absolutnie przepiękne spinki do mankietów. Niebanalne, wykonane z najwyższej jakości materiałów wyglądają jak miniaturowe dzieła sztuki. Jeśli szukacie dla swojego Taty czegoś zupełnie wyjątkowego – nie wahajcie się! Natomiast jeżeli potrzebujecie więcej inspiracji, na dalsze poszukiwania zapraszamy do salonów Rosenthal.

Lato z klasyką!

Jeśli w kontekście porcelany zastanowimy się nad pojęciem „klasyka” pierwsze skojarzenie to jakość, styl, tradycja. Bez wątpienia zatem kolekcje manufaktury Rosenthal zasługują na miano klasycznych. Wszystkie serie – zarówno te o tradycyjnej formie, jak i te, które są przykładem nowoczesnego wzornictwa łączy jedno – to klasa sama w sobie.  Wszyscy miłośnicy porcelany mają wśród produktów bawarskiej manufaktury swoje ulubione. Prym wiedzie zdecydowanie legendarna „Maria”, a poza jej białą wersją także dodatki z serii „Maria Kryształowa”.

Natomiast wśród serwisów o nowoczesnej formie największym powodzeniem cieszy się od lat kolekcja „TAC” autorstwa Waltera Gropiusa. Ten słynny niemiecki architekt w 1969 roku zaprojektował dla manufaktury w Selb jedyny serwis porcelanowy, który dziś nosi miano współczesnego klasyka i zwraca uwagę miłośników minimalizmu opartego na podstawowych figurach geometrycznych.

Każdy z tych kultowych już projektów jest dla wielu obiektem pożądania. Być może to z powodu uniwersalnej formy lub nieskazitelnej bieli, a może z uwagi na niezwykłą delikatność porcelany? Zdania co do tego są podzielone. Jedno jest natomiast pewne – wszyscy, którzy zapragną, mają szansę powiększyć swoją kolekcję, bo przez najbliższe letnie miesiące w salonach Rosenthal i online trwa kolejna edycja akcji j Letnia Promocja! Jak być może pamiętacie z lat poprzednich, Letnia Promocja to możliwość otrzymania bonusu w wysokości 1000 zł, przy zakupie zestawu porcelany o wartości 2500 zł. W tym roku w ramach tej specjalnej oferty zakupić będzie można elementy trzech najbardziej pożądanych kolekcji Rosenthal:

– „Maria Biała”,
– „Maria Crystal”,
– „TAC Walter Gropius (biały)”

Nie czekajcie zatem dłużej i przybywajcie do salonów Rosenthal, gdzie oprócz Letniej Promocji czeka na Was mnóstwo inspiracji!