Już dziś miłośnicy porcelany, a przede wszystkim projektów Gianniego Cinti będą mieli okazję spotkać się z artystą osobiście w salonie Rosenthal w Poznaniu. W związku z tą niecodzienną wizytą przypomnijmy trzy serie, które włoski designer stworzył dla manufaktury Rosenthal.

„Dynasty”, podobnie jak dwie inne kolekcje autorstwa Gianniego Cinti: „Midas” i „Turandot” są częścią serii „Heritage” opartej na historii Rosenthala. To co łączy te trzy zjawiskowe linie porcelany, to oprócz osoby projektanta, hołd dla bogatego dziedzictwa manufaktury oddany za pośrednictwem tych projektów.

„Sanssouci Midas” to legendarny serwis w nowej zjawiskowej dekoracji, którą wyróżniają motywy w kolorze złotym, doskonale komponujące się z charakterystyczną formą elementów. Złoto pojawia się tu w wielu odsłonach – jako delikatny i subtelny detal czy też mocniejszy akcent. Najbardziej oryginalną część kolekcji stanowią filiżanki i talerzyki do espresso, które są całkowicie „zanurzone” w złocie.

Bardzo eklektyczny wzór, w którym przeplatają się dekoracje inspirowane motywami orientalnymi, renesansowymi i secesyjnymi to „Dynasty”. Nawiązuje do historii rodziny Rosenthal i rokokowego zamku Erkersreuth, w którym Philipp Rosenthal w 1879 roku założył malarnię porcelany. Bujna roślinność, fantastyczne stworzenia, a wszystko na porcelanie w odcieniach głębokiego błękitu i czerni połączonych ze złotymi akcentami – to musi być dzieło artysty obdarzonego nadzwyczajną wyobraźnią i wyczuciem estetyki.

Po skąpanym w złocie „Sanssouci Midas” oraz eklektycznym serwisie „Dynasty” przychodzi czas na „Turandot”. Inspiracją dla tej dekoracji była wizyta na brzegu Jeziora Zachodniego w Hangzhou w Chinach. Powstała w wyniku tych wspomnień dekoracja pokryła filiżanki i kubki o dość prostych formach, dla których uzupełnieniem są kompozycje z kwiatów piwonii, liści bambusa i miłorzębu.

Gianni Cinti w Polsce

Już w przyszłym tygodniu będziemy gościć w Polsce Gianniego Cinti! Wykształcony w Istituto Superiore per le Industrie Artistiche w Urbino, swoją twórczą drogę rozpoczął od współpracy z Gianfranco Ferré. Doświadczenia zebrane w dziedzinie mody umożliwiły mu otwarcie własnego studio w Mediolanie, w którym aktualnie realizuje zamówienia z różnych obszarów, sprawnie poruszając się między światami mody, grafiki i rysunku. Artysta odnosi wiele sukcesów zarówno w zakresie tworzenia wnętrz, jak i ilustracji, tekstyliów oraz akcesoriów stołowych. Dla marki Rosenthal stworzył spektakularne projekty trzech kolekcji („Sanssouci Midas”, „Dynasty”, „Turandot”), które składają się na niezwykle różnorodną linię „Heritage”. Jako przedsmak wydarzenia, dziś zapraszamy Was do zapoznania się z każdą z kolekcji!:

SANSSOUCI MIDAS

DYNASTY

TURANDOT

Miłośników projektów Gianniego Cinti z Poznania i okolic zapraszamy już 22/10/2021 (piątek) na spotkanie z projektantem w salonie Rosenthal przy ul. Paderewskiego 10 (Poznań), gdzie nasz gość opowie o pracy nad projektem, najnowszych trendach oraz swoich planach artystycznych. Ze względu na ograniczoną liczbę miejsc prosimy o potwierdzenie przybycia do dnia 19/10/2021 na adres: event@rosenthal.pl

Jesień w wazonie

„Złota polska jesień”… Niezależnie od poetyckiego charakteru tego określenia, chyba każdy z nas ceni moment, w którym temperatura za oknem jest już wprawdzie niższa, ale dzięki temu możemy cieszyć się pełnym słońcem i kolorowymi odcieniami zmieniającej się przyrody. Złoto, żółcienie, czerwienie czy brązy to kolory najczęściej kojarzone z jesienną aurą (w jej przyjemnym wydaniu). Nic nie stoi na przeszkodzie, by tę feerię jesiennych barw przenieść do wnętrza!

Pojedynczy kwiatowy akcent w postaci jesiennych chryzantem lub herbacianych róż sprawdzi się świetnie, także jeśli uzupełnić go o wszechobecne jesienią gałązki pokryte żółtymi lub czerwonymi owocami. Jarzębina, rokitnik, a może po prostu zwracająca uwagę samą formą, pozbawiona liści gałązka? Tak naprawdę ogranicza nas tylko nasza wyobraźnia!

Bez wątpienia splendoru każdej z tych prostych dekoracji dodadzą wazony Studio-Line. Każdy z nich to swoista gra projektanta z tradycyjną formą wazonu i zabawa niezwykłym materiałem, jakim jest porcelana. Matowe, szkliwione, białe, a nawet w kolorze! Po który z nich sięgniecie? Jedno jest pewne – każdy z wyborów doda Waszym wnętrzom charakteru!

Perły wśród opakowań! To właśnie one poszukiwane są w ramach konkursu Art of Packaging, którego 15. edycja została rozstrzygnięta podczas uroczystej gali w poznańskiej Auli Uniwersyteckiej. Po raz kolejny przypadło nam w udziale pełnienie zaszczytnej roli Mecenasa Kulturalnego wydarzenia oraz wyróżnienie jednego z debiutujących autorek/autorów. Tym razem naszą uwagę zwrócił projekt „Diy Tea” Dawida Fika (Akademia Sztuki w Szczecinie), który postawił na ekologiczne surowce, wysoką estetykę oraz zabawę formą. Wyróżniony projekt potraktowaliśmy też jak zaproszenie do celebrowania codziennych czynności i przemieniania ich w małe (wielkie!) przyjemności.

A skoro o herbacianych rytuałach mowa, nie sposób nie wspomnieć o nich, gdy za oknem już niebawem na dobre rozgości się jesień. Charakterystyczne szerokie i stosunkowo niskie filiżanki herbaciane łatwo odróżnimy od tych przeznaczonych do podawania kawy. Właśnie dzięki takiemu ukształtowaniu smakosze mogą ocenić aromat, a także kolor naparu. A tych jak wiadomo może być wiele! Klasyczny ceylon, delikatna biała, a może soczyście zielona matcha…? Każdy z miłośników herbaty wie, że zarówno parzenie, jak i serwowanie tego napoju wymaga odpowiedniej oprawy!

W naszych salonach i online znajdziecie propozycje w różnej stylistyce, które pozwolą cieszyć się smakiem herbaty. Nie musimy chyba przypominać, że niezależnie od tego czy Wasz wybór padnie na klasyczną „Marię”, nowoczesny „TAC”, skąpany w złocie lub srebrze „Tric” czy zabawne „Cappello”, każda z filiżanek zaskoczy Was wyjątkowym opakowaniem. Bo przecież od niego właśnie wszystko się zaczyna!

Meetblogin 2021

Dokładnie przed tygodniem odbyło się prawdziwe święto miłośników pięknych wnętrz, bo tak bez wahania można określić ogólnopolskie spotkanie blogerów wnętrzarskich Meetblogin! Tym razem organizatorka, Ula Michalak (autorka interiorsdesignblog.com) postawiła na całkowicie odmienny od poprzednich lokalizacji styl, a trzy inspirujące dni upłynęły we wnętrzach Dworu Podstolice.

Nie będzie przesadą stwierdzić, że tegoroczna (już 9-ta!) edycja Meetblogin pozostawiła wspomnienia niczym barwne widoki z kalejdoskopu. W myśl wyjściowej idei wydarzenia, Meetblogin jest platformą służącą spotkaniu marek z blogerami i twórcami internetowymi. To jakże oficjalnie brzmiące założenie nabiera jednak w praktyce kolorów, smaków i… emocji. Tak naprawdę to wielozmysłowe doświadczenie „bycia razem” – podczas przygotowanych przez partnerów wydarzenia prelekcji dotyczących nowości i trendów, warsztatów i towarzyszących im inspirujących rozmów.

Uczestniczki spotkania mogły wyrazić swój twórczy temperament w działaniu – aranżując kwiaty, tworząc biżuterię, projektując własne wersje elementów wnętrzarskich. Korzystając z tego potencjału marka Rosenthal zaprosiła blogerki do stworzenia różnych wariantów kompozycji w bestsellerowych misach „Maria Crystal”. Nietrudno domyślić się, że każda z powstałych propozycji była dowodem na to jak różnorodne efekty można osiągnąć startując z podobnego punktu wyjścia. Tak naprawdę ogranicza nas przecież tylko nasza wyobraźnia, a tej uczestniczkom Meetblogin z pewnością nie brakuje!

Ciekawym pomysłem było natomiast połączenie sił i twórczej energii, do którego blogerki zaprosiła marka Kartell. Stworzenie wspólnej wersji ikonicznego krzesła „Louis Ghost” stanowiło nie lada wyzwanie! Groszki, szachownica, ornamenty kwiatowe… pomysłów było wiele, a ostatecznie udało się je skomponować tworząc niepowtarzalną całość: unikatową edycję #Meetblogin2021!

Fot. Sylwia Kisiel @photography_pictureme

Kiedy kończy się lato, dni stają się coraz krótsze, a pogoda nie sprzyja spacerom, chętniej spędzamy czas w domu. By maksymalnie uprzyjemnić sobie te chwile często sięgamy po zapach, który nada naszemu wnętrzu unikalnego charakteru i pozwoli nam się zrelaksować. Firma Maison Berger Paris to mistrz i ekspert w dziedzinie zapachu. Nic dziwnego, bo produkty tej znakomitej marki znane są już na świecie od ponad 120 lat. Wówczas to paryski aptekarz Maurice Berger opatentował palnik katalityczny, który zrewolucjonizował rynek perfumeryjny na zawsze.

Esencje zapachowe Maison Berger Paris były bowiem opracowane przez najlepszych specjalistów i wysublimowane tak, że kojarzyły się raczej z subtelnymi perfumami do ciała niż odświeżaczami do wnętrz. Opracowana w 1898 roku lampa zapachowa
stała się więc szybko przedmiotem ponadczasowym i współcześnie produkowana jest według ówczesnego projektu. Dziś łączy więc w sobie tradycję z nowoczesnością.

O wyjątkowości lamp zapachowych nie stanowiły jedynie esencje i właściwości dezynfekujące, ale także zachwycające projekty korpusów, nierzadko przypominające flakony perfum. Pierwsza lampa stworzona przez francuskiego farmaceutę miała skromną formę,

a jej korpus wykonany był z transparentnego szkła.

Słusznie uznano wtedy, że warto dołożyć starań, aby lampa, zachowując swą użyteczność, stała się też atrakcyjnym przedmiotem dekoracyjnym. Projektowanie szklanych i kryształowych lamp powierzono najlepszym ówczesnym projektantom, a ich wykonanie zlecono takim renomowanym firmom, jak Lalique czy Baccarat. Zachowując wszystkie swe walory praktyczne, lampy stały się również oryginalnymi elementami wystroju wnętrz, a specjalna linia limitowanych modeli jest przedmiotem pożądania wielu kolekcjonerów na całym świecie.

Do serii “Edition d’art” należą wzory wykonane z najwyższej jakości materiałów według projektów znakomitych designerów. To małe dzieła sztuki, z których część znajdziecie na www.rosenthal-gallery.com

Po skąpanym w złocie „Sanssouci Midas” oraz inspirowanym przeszłością serwisie „Dynasty” przychodzi czas na „Turandot”. To trzecia z dekoracji zaprojektowanych dla Rosenthal przez Gianniego Cinti, które składają się na linię „Heritage”.

Tym razem mediolański twórca zaproponował własną wizję spotkania wschodu z zachodem. Inspiracją dla tej dekoracji była wizyta na brzegu Jeziora Zachodniego w Hangzhou w Chinach. Powstała w wyniku tych wspomnień dekoracja pokryła filiżanki i kubki o dość prostych formach, dla których uzupełnieniem są kompozycje z kwiatów piwonii, liści bambusa i miłorzębu. Na białym lub niebieskim tle uzupełnionym złoceniami doskonale współgrają one z motywami złotych ważek. Całość zwraca uwagę malowniczością i budzi skojarzenia z dalekimi podróżami.

Współistnienie elementów zachodnich i wschodnich to z jednej strony wynik indywidualnych doświadczeń samego Cinti, a z drugiej strony także hołd złożony dekoracjom stosowanym w manufakturze Rosenthal. XVIII-wieczne chinoiserie odegrały ważną rolę w projektach tej wytwórni z końca XIX wieku.

Takiej dekoracji nie powstydziłby się sam Giacomo Puccini, który w swojej operze zatytułowanej właśnie „Turandot” także – w swój autorski sposób – poruszał kwestie związane ze spotkaniem różnych kręgów kulturowych. A jak Wam się podoba?

 

 

Pamiętacie zjawiskowy serwis „Brillance. Tajemniczy Ogród”? Z pewnością… tak! Trudno przejść obojętnie obok tej kolekcji porcelany Rosenthal, którą wyróżnia przepiękna dekoracja autorstwa Reguli Stüdli. Utrzymany w kolorystce letniej łąki, bogaty w czerwień maków projekt charakteryzuje się wyjątkową delikatnością i subtelnością, podobnie jak „Alpejski Ogród”– błękitna odsłona serwisu „Brillance”, tym razem ozdobiona chabrami, fiołkami i krokusami. Trudno zaprzeczyć, że w przypadku obu tych kolekcji pierwsze skrzypce gra właśnie dekoracja. Nic dziwnego. Jest przepiękna! A gdyby tak wyobrazić sobie ten serwis bez kwietnych motywów znakomitej projektantki? Zyskuje całkiem nowy charakter!

Forma serwisu „Brillance” łączy w sobie prostotę z elegancją. Pozbawione dekoracji elementy pozwalają dostrzec piękno i biel porcelany. Nazwa kolekcji doskonale oddaje charakter wzoru „Brillance”. Bo „Brillance” oznacza „blask”, a tej linii porcelany Rosenthal trudno blasku odmówić.

Każdy z elementów „Brilliance” to przykład minimalizmu i nowoczesnej stylistyki.  Ich kształt  jest prosty, a zarazem elegancki. Ta prostota daleka jest od banału, a projekt wpisuje się doskonale we współczesne trendy panujące we wzornictwie użytkowym. Bardzo płaskie talerze doskonale współgrają z krągłościami mis, dzbanków czy cukiernicy, które kształtem przypominają wręcz kulę. A jeśli przyzwyczajeni do kwietnych motywów chcielibyście zobaczyć na stole delikatne pąki i liście to dlaczego nie połączyć wersji białej z dekorowaną? Jak Wam się podoba?

 

Meduza

Meduza. Według mitologii greckiej najmłodsza z trzech Gorgon. Jej spojrzenie zamieniało wszystko, co żywe w kamień. Jedynym lekiem na to były łzy jednorożca. Jednocześnie była podobno tak piękna, że zakochał się w niej Posejdon, a Atena z zazdrości zamieniła ją w skrzydlatego potwora, którego głowę zamiast włosów okalały żmije. W sztuce znane są przedstawienia Meduzy zarówno jako groźnej Gorgony o odrażającym obliczu, jak i pięknej niewiasty. Często ukazywano też samą głowę Meduzy, którą traktowano jako talizman chroniący przez złymi mocami. Być może z tego właśnie powodu mediolański dom mody umieścił głowę Meduzy w swoim logotypie i uczynił znakiem firmowym?

Podobno wielbicielem tej mitologicznej postaci był Gianni Versace, który umieszczając ją w tak wielu swoich projektach, pragnął by jak Meduza, hipnotyzowały i oczarowywały odbiorcę. Gianni Versace projektując „Medaillon Meandre d’Or”, swoją pierwszą kolekcję dla manufaktury Rosenthal, poza złotym meandrem zdobiącym krawędzie talerzy, umieścił na nim głowę Meduzy. Wykonana z białej nieszkliwionej porcelany przypominała kameę i uczyniła serwis zupełnie wyjątkowym. Od tej pory głowa Meduzy i grecki meander stały się znakami rozpoznawczymi włoskiego kreatora mody.

Na przestrzeni długich lat współpracy domu mody Versace z manufakturą Rosenthal powstało bardzo wiele serwisów, w których pojawiał się motyw Meduzy. Poczynając od jednokolorowych serii La Medusa, w których głowa Gorgony stanowi jedyną ozdobę , do bogato dekorowanych, barokowych wzorów. Samodzielnie Meduza pojawia się też w postaci wazonów, pojemników, skarbonek i świec. Błyszczące złoto lub matowa czerń – w obu kolorach Meduza prezentuje się imponująco. Ostatnio dołączyła do nich zjawiskowa fuksja. Luksus i ekstrawagancja w jednym!

Odkąd Fürstenberg rozpoczął współpracę z duetem energicznych niemieckich projektantów –  braćmi Sieger, w ofercie manufaktury zaczęły pojawiać się  produkty przeznaczone dla miłośników nowoczesnego wzornictwa. Z pewnością zaliczyć do nich można kolekcję ekstrawaganckich kubków do szampana, które wyróżniają delikatność porcelany i oryginalne dekoracje. Wśród różnorodnych modeli są zarówno te bardziej klasyczne w uniwersalnych kolorach czerni lub bieli, jak i te naprawdę zaskakujące , przedstawiające wizerunki superbohaterów!

Do tego zacnego grono dołączył właśnie nowy wzór. Motyw „Drogocenni Towarzysze” powstał we współpracy z doktor  Barbarą Sturm i niesie ze sobą przesłanie, szczególnie ważne w obliczu zamian klimatycznych, które wpływają nie tylko na nasze życie, ale i na życie zwierząt.

Dekoracja nowego kubka z limitowanej edycji SIEGER by FÜRSTENBERG to czarno-białe ilustracje czterech gatunków zwierząt, które symbolicznie zwracają uwagę na wyzwania i kryzysy, z jakimi borykają się przedstawiciele także innych ras. Każdy unikalny, ręcznie wykonany kubek zdobią wizerunki słoni, pszczół, żółwi i królików, elegancko ilustrując piękno i różnorodność świata zwierząt. Żółwie –symbol cierpliwości i zaufania, przemierzają oceany świata od ponad 100 milionów lat.  Słonie – majestatyczne zwierzęta i symbol szczęścia, siły i pamięci. Pszczoły –najcenniejszy gatunek na świecie: zapylają rośliny uprawne, zapewniając ludziom żywność i przyczyniając się do bioróżnorodnoci. To nasi „Drogocenni Towarzysze”.  Musimy ich chronić, aby zapewnić im przetrwanie.

Ideą powstania specjalnej edycji kubka SIEGER by FÜRSTENBERG jest zwiększanie świadomości ekologicznej i wspieranie inicjatyw mających na celu ochronę przyrody. Dlatego też 10% przychodów ze sprzedaży każdego kubka „Drogocenni Towarzysze” zostanie przekazana na rzecz organizacji ratującej dzikie zwierzęta National_park_rescue .