Rosenthal blog.

Archiwum

Karykaturalne, zabawne i nieporadne ale również pełne wdzięku pisklę. To pierwsze wrażenie jakie może nasunąć się po zetknięciu z filiżanką, autorstwa Otmara Alta.

W porównaniu do innych okazałych części serwisowych, takich jak duża waza do zupy czy wielopoziomowa etażerka, półmisek nie wzbudza raczej specjalnych emocji. Mimo, że jego forma nie jest aż tak skomplikowana, stanowi on jeden z najważniejszych elementów zastawy, bez którego trudno wyobrazić sobie nakryty stół.

Swą wyjątkową renomę zawdzięcza marka Rosenthal synowi założyciela manufaktury, który w latach 60-tych podjął rewolucyjną na owe czasy decyzję podjęcia współpracy z malarzami, rzeźbiarzami i architektami. Warto jednak wiedzieć, że podobne działania podejmował już jego ojciec, Philip Rosenthal senior, który poza produkcją klasycznej zastawy stołowej przywiązywał wielką wagę do produkcji figur z porcelany i obiektów dekoracyjnych. W kilka lat po zakończeniu I wojny światowej zwrócił uwagę na młodego artystę, który pracował jako… Czytaj dalej

Prostota, klarowne połączenie form, oszczędność środków, uporządkowanie… Filiżanka kolekcjonerska autorstwa Anglika, Martina Hunta budzi skojarzenia z przypisywanym wyspiarzom ułożeniem i wyważeniem.

Filiżanki kolekcjonerskie – ze względu na formę i dekorację – możemy nazywać w różny sposób. Niektóre z nich określilibyśmy mianem „architektonicznych”, inne jako „minimalistyczne” lub „barokowe”. Do filiżanki nr 27 najbardziej pasuje określenie… „poetycka”.

Aspiracje Phillipa Rosenthala – założyciela malarni w Selb – wykraczały znacznie poza produkcję porcelany użytkowej. W swych dalekosiężnych planach traktował on rozwój swej manufaktury jako bliski związek produkcji fabrycznej z działalnością artystyczną.

Dwie zestawione ze sobą owalne bryły różnią się wysokością i objętością, a ujednolicone zostały regularnym rysunkiem czarno białych linii… To nie opis nowoczesnej architektury, lecz filiżanki zaprojektowanej przez Barbarę Brenner.

Trudno popełnić błąd dekorując białą  porcelanę 24-karatowym  złotem! Ale to nie tylko złoto zadecydowało o tym, że filiżanka nr 23 zaprojektowana przez Otto Piene należy do jednej z najefektowniejszych.

Czy książka może kosztować 10 milionów dolarów? Owszem, jeśli jest to 4-tomowe dzieło opisujące ptaki Ameryki! John James Audubon, który urodził w 1785 roku w Les Cayes na Haiti, a zmarł w 1851 roku w Nowym Jorku, całe swoje życie poświęcił badaniom przyrodniczym, będąc nie tylko skrupulatnym naukowcem, ale również uzdolnionym artystą.

Uroczyste otwarcie wystawy z okazji 100. urodzin Philipa Rosenthala za nami! Wieczór w Poznańskim „Bazarze” uświetnili Konsul Generalna Republiki Federalnej Niemiec Pani Elisabeth Wolbers, Przewodniczący Rady Miasta Poznania Pan Grzegorz Ganowicz oraz autorka najnowszej kolekcji Rosenthal Studio-Line – polska projektantka Ewelina Wiśniowska.